Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2011-11-02 23:00:00

Nowe badania podważają skuteczność mammografii

Mammografia, służąca wczesnemu wykrywaniu raka piersi u kobiet, jest mniej skuteczna w ratowaniu ich życia, niż na ogół się wydaje - sugerują autorzy badań opublikowanych na łamach najnowszego wydania "Archives of Internal Medicine on Monady".

 

Dr Gilbert Welch z Dartmouth College (USA), który kierował badaniami, przyznaje, że najnowszy sprzęt do mammografii pozwala wykryć nawet niewielkie zmiany w gruczołach piersiowych. Nie oznacza to jednak, że dzięki temu metoda ta zmniejsza ryzyko zgonu powodu raka piersi.

Z obserwacji, które uczony przeprowadził wspólnie z Brittney A. Frankel wynika, że spośród tych kobiet, u których wykryto raka piersi przy użyciu mammografii, jedynie w przypadku 13 proc. z nich nie ma wątpliwości, że aparat pomógł uratować ich życie. "Pozostałe 87 proc. pacjentek z tym nowotworem nie zawdzięcza swego życia mammografii, choć większość kobiet jest o tym przekonana" - powiedział naukowiec z rozmowie z agencją Reuters.

Dr Welch wyjaśnia, że nawet tego samego typu nowotwory rozwijają się w różnym tempie u poszczególnych pacjentów. Jedne postępują tak wolno, że można je skutecznie leczyć bez względu na to, czy wykryto je wcześnie, czy późno, dzięki mammografii czy też innej metodzie, np. samobadaniu piersi.

Dodaje, że zupełnie inaczej jest z tzw. agresywnymi nowotworami złośliwymi, o dużej progresji. Są one najbardziej śmiertelne i często doprowadzają do zgonu bez względu na to, czy zostaną wcześnie, czy późno wykryte, przy użyciu mammografii czy też innej metody.

Według naukowca, wcześnie wykrycie wolno rozwijającego się guza powoduje, że niektóre kobiety poddawane są kolejnym, czasami niepotrzebnym badaniom (np. biopsji - PAP), a nawet zbędnemu leczeniu.

Jego zdaniem, mammografia może zatem okazać się skuteczna jedynie u kobiet, u których rak piersi jest agresywny, ale został na tyle wcześnie wykryty, że może być jeszcze skuteczny leczony. Ale takich przypadków jest niewiele.

Z jego wyliczeń wynika, że na 1000 kobiet poddawanych rutynowym badaniom przesiewowym, jedynie u jednej można wykryć agresywną postać guza, będącego jeszcze na etapie rozwoju, gdy można go skutecznie leczyć.

Colin Begg, epidemiolog z Memorial Sloan-Kettering Cancer Center w Nowym Jorku przyznaje, że kobiety z rakiem piersi zbyt często są przekonane, iż zawdzięczają życie wczesnemu wykryciu guza dzięki mammografii. "Większość z nich i tak by przeżyła, nawet wtedy, gdyby nie była poddana temu badaniu" - powiedział w wypowiedzi dla "New York Times".

Eksperci rządowego panelu - United States Preventive Services Task Force przekonują, że kobiety czterdziestoletnie nie powinny poddawać się badaniom mammograficznym. Ich zdaniem, należy je wykonywać dopiero po 50. roku życia. I nie trzeba tego robić co roku, lecz jedynie co dwa lata, najpóźniej do 74. roku życia.

Przestrzegając takich zaleceń kobiety byłyby poddawane średnio 13 badaniom mammograficznym w ciągu swego życia, jeśli nie muszą z jakiś względów częściej powtarzać tych badań, a nie aż 35 testom.

Sondaże w USA wykazały jednak, że większość kobiet nie chce rzadziej poddawać się mammografii, bo obawia się, że zmniejszy to ich szanse na wykrycie guza we wczesnym etapie rozwoju. Ale najnowsze badania nie potwierdzają tych obaw.

Prof. Susan Love, chirurg z University of California w Los Angeles, przypomina, że od czasu wprowadzenia przesiewowych badań mammograficznych zmieniło się pojmowanie choroby nowotworowej.

Jej zdaniem, dziś ważniejsze jest skupienie uwagi na zapobieganiu nowotworom i właściwym leczeniu najbardziej agresywnych postaci raka piersi, szczególnie u młodych kobiet. "Mimo upowszechnienie mammografii najbardziej złośliwe guzy piersi wciąż są śmiertelne" - podkreśla prof. Love.

PAP - Nauka w Polsce

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Forum

  • annzaw (offline)

     

    Avatar

    2014-03-18 07:45:08
     

    Gizi z tą otyłością to chyba chodzi o gromadzenie estrogenu w tkance tłuszczowej, które podobno tam jest zwiększone. A ja napiszę ciekawostkę, że przed operacją byłam poddawana badaniom klinicznym ...
  • Gizi (offline)

     

    Avatar

    2014-03-18 08:03:24
     

    Termografia mi się podoba, trzeba się tematem zająć. Prawdopodobnie badanie bez skutków ubocznych, jak np: tomografia, która może powodować zmiany mutacyjne. Myślę że jak badanie dopuszczą do uży...
  • Danula72 (offline)

     

    Avatar

    2014-06-14 23:10:43
     

    Czerwiec 2013-mammografia wszystko ok, październik 2013 rezonans - trafiony. Spory biust, guz niewymacalny przeze mnie ani lekarzy. Częste badanie pozwoliło wykryć zmianę 1,2cm

Poczytaj również

  • Avatar

    2019-11-14 10:47:53

    Szczepienie przeciw żółtaczce

    Czy na operację mastektomii powinnam zaszczepić się przeciw żółtaczce? Termin mam za dwa tygodnie.
  • Avatar

    2019-11-14 10:44:24

    Uszkodzenie protezy silikonowej piersi

    Badanie USG wykazało zmiany sugerujące uszkodzenie protezy silikonowej piersi ( rekonstrukcja po obustronnej mastektomii)...
  • Avatar

    2019-11-12 10:58:00

    Wyjazd do Dubaju i Boliwii

    Mam pytanie czy rok po operacji mastektomii i kilka miesięcy po zakończeniu chemii (schemat AC x4), obecnie biorę...