Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2012-04-23 09:32:44

Terapia nolvadexem i lucrinem u pacjentek po 40 roku życia

Mam 44 lata.9.12.2010 miałam operację oszczędzającą, rozpoznanie: rak piersi lewej T1NO, z biopsją węzła wartowniczego, węzły czyste. Guz hormonozależny, moje receptory: ER ++50% do8pkt i PgR+ do 10% do 3 pkt. Przeszłam radioterapię. Od roku biorę Nolvadex i Lucrin, dodam, że miesiączkowałam regularnie, od roku mam blokadę i nie ukrywam, że nie najlepiej się czuję w tej wywołanej sztucznie menopauzie. Bardzo proszę o opinię na temat mojego leczenia.

ZGODNIE Z DOSTĘPNYMI DANYMI LITERATUROWYMI ZŁOŻONA TERAPIA HORMONALNA – TAMOKSYFEN (NOLVADEX) + AGONIŚCI GONADOLIBERYN (LUCRIN) MAJĄ UZASADNIENIE TYLKO U KOBIET < 40 ROKU ŻYCIA. U KOBIET STARSZYCH DODANIE AGONISTÓW DO TAMOKSYFENU NIE JEST LEPSZE NIŻ SAM TAMOKSYFEN, A NA PEWNO JEST BARDZIEJ TOKSYCZNE.


poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również

  • Avatar

    2022-04-22 09:55:22

    Tamoxifen a kozieradka

    Cztery lata temu miałam operację usunięcia raka piersi. Był to rak hormonozależny. Aktualnie biorę Tamoxifen. Mam problem z...
  • Avatar

    2022-04-10 11:48:00

    Aromek a Proursan

    Jestem w czasie hormonalnego leczenia uzupełniającego raka piersi. Mam pytanie dotyczące jednoczesnego stosowania leku...
  • Avatar

    2022-03-30 17:31:07

    Zabiegi po leczeniu raka piersi

    Jestem rok po operacji oszczędzającej i usunięciu 3 węzłów chłonnych. Po leczeniu neoadiuwantowym stwierdzona...