Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2012-04-24 23:45:00

Golfem w raka

 W kwietniowy deszczowy czwartek w Olympic Golf Club w Warszawie odbyło się pierwsze z trzynastu, spotkanie golfowe dla kobiet, które niestrudzenie walczą z cierpieniem i lękiem wykazując ogromną odwagę, optymizm i entuzjazm. Zajęcia nauki gry w golfa są bezpłatne, potrzebna tylko chęć, okazało się, że wiele kobiet ją ma!

 Pomysłodawczynią akademii golfa dla kobiet dotkniętych chorobą nowotworową “Golfem w raka” jest Maria Bednarczyk, u której w grudniu 2010 roku wykryto złośliwego chłoniaka. Otrzymała  ona 6 agresywnych kursów chemioterapii  oraz 17 radioterapii. “Wiem co przeżywa kobieta, która w wyniku choroby traci urodę i chęć do jakiejkolwiek aktywności. Udało mi się pokonać raka! Nie było to łatwe, ale możliwe. Badania wskazują, że u osób aktywnych fizycznie nawrotów nowotworów jest mniej niż u innych pacjentów cierpiących na tę samą chorobę, stąd mój pomysł zorganizowania zajęć z nauki gry w golfa.”

Razem z mężem Markiem Bednarczykiem,  prowadzą od 4 lat strzelnicę golfową. Z golfem są związani zawodowo od 14 lat. Ich driving range (strzelnica golfowa) OLYMPIC GOLF CLUB znajduje się na terenie Klubu Sportowego Spójnia w Warszawie, ul. Wybrzeże Gdyńskie 2, w sąsiedztwie Centrum Olimpijskiego. ”U nas grać mogą wszyscy! Niezależnie od wieku i stopnia zaawansowania. Od lat próbujemy walczyć ze stereotypem – wyjątkowo mocno zakorzenionym – że golf jest tylko dla elit. Mamy nadzieję, że te spotkania pokażą, że wbrew chorobie, wbrew statystykom , wbrew wszystkiemu co te kobiety przechodziły golf odbuduje ich siłę fizyczną, no i przy okazji przybędzie nam golfistek.”

19 kwietnia Panie przybyły punktualnie o 12.30 i zaczarowały deszcz, który zrobił sobie 3 godzinną przerwę w uprzykrzaniu  tego dnia. Atmosfera była gorąca mimo dość niskiej temperatury. Naszą maskotką została Pani Maria, która z zapałem ćwiczyła, nic jej nie przeszkadzało, ani pogoda, ani długi płaszcz i buty na wysokim obcasie – tylko pozazdrościć  żywotności i apetytu na życie. Zachęta i wsparcie bardzo ułatwiają wykonywanie ćwiczeń, tego nie zabrakło na tym spotkaniu . W wyglądzie i zachowaniu obecnych nic nie zdradzało choroby. Po nauce była dobra kawa i czas na pogawędki. Już po pierwszym zetknięciu z golfem Panie chcą ćwiczyć dalej!

Partnerem i współsponsorem spotkań jest firma kosmetyczna  Mary Kay, która zaproponowała Paniom zabiegi na dłonie. Panowie, którzy akurat ćwiczyli też chętnie korzystali z tej usługi. Mary Kay ufundowała  upominki dla każdej z uczestniczek. Konsultantki odpowiadały na pytania i dzieliły się informacjami o produktach. Napoje zapewniła firma Hoop, Panie mogły chrupać listki wielozbożowe SUNBITES oraz smakować czerwonego wina pełnego dobroczynnego resweratolu dzięki sklepowi Piwnica Z Winami. 

Naukę gry poprowadził Mark Bednarczyk – head pro w Olympic Golf Club, jak zwykle było wesoło, gdyż wychodzi on z założenia, że golf ma sprawiać frajdę. Urodzony na Hawajach, z wyspiarskim spokojem i uśmiechem tłumaczy wciąż egzotycznego dla Polaków golfa, tak było i tym razem.

Przed Paniami kolejne spotkania. Akcja potrwa do 12 lipca 2012r. Liczymy, że zainteresujemy tym wydarzeniem inne firmy i będziemy mogli kontynuować  ją do końca sezonu, a także w przyszłym roku. Zapraszamy Panie w każdy czwartek o godz. 12.30 na porcję dobrej zabawy, pozytywnej energii i odkrywania tajników golfa. Na 3 kolejnych spotkaniach odbędą się losowania voucherów na weekendowe pobyty w Hotelu Europejskim w Krakowie. Na jednym z majowych spotkań planujemy tajską ucztę. Przybywajcie.

Maria i Marek Bednarczyk proszą o kontakt firmy i osoby, które zechciałyby wesprzeć “Golfem w Raka”.

Kontakt  tel. 604 807 703

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Maria Bednarczyk

Forum

  • Al_la (offline)

     

    Avatar

    • Wspiera Amazonki.net

    2012-04-25 14:15:31
     

    Widać na fotkach, że Panie dobrze się bawiły
  • Haniap. (offline)

     

    Avatar

    • Wspiera Amazonki.net

    2012-04-25 14:55:34
     

    Tak fajna sprawa, szkoda tylko, że do Warszawy mam tak daleko .....

Poczytaj również

  • Avatar

    2019-06-13 09:43:16

    Jakie powinno być zastosowane leczenie

    Mama lat 61, rak piersi wykryty IV. 2017 w stadium IV z meta do kości i wątroby. ER 80% , zależność 8/8, PR (-), Ki67 30%,...
  • Avatar

    2019-06-13 09:40:11

    Tamoxifen a Sylimarol

    Jestem wysoce hormonozależna, obecnie na tamoksyfenie (od pół roku). W celu łagodzenia ewentualnego negatywnego...
  • Avatar

    2019-06-13 09:36:45

    Czy konieczna jest chemioterapia

    Mama lat 64 ze stwierdzonym rakiem złośliwym: zrazikowy naciekający i jednocześnie rak inwazyjny bez określonego typu o...