Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2012-04-22 14:45:00

Nowa klasyfikacja raka piersi

To, co obecnie nazywamy rakiem piersi w rzeczywistości jest dziesięcioma różnymi chorobami - informuje "Nature".

 

Naukowcy z brytyjsko-kanadyjskiego zespołu profesora Carlosa Caldasa, którzy przeanalizowali próbki raka piersi 2000 kobiet z Wielkiej Brytanii i Kanady porównali klasyfikację nowotworów piersi do mapy świata. Obecnie używane w szpitalach testy można by porównać do określania jedynie kontynentu. Nowy podział - uwzględniający mutacje działanie i wyłączenia poszczególnych genów miałby pozwolić na ustalenie, "o jaki kraj chodzi".

Dotychczasowa klasyfikacja opiera się na wyglądzie tkanki guza pod mikroskopem oraz testach na obecność specyficznych "markerów" w guzach. Pacjentki z receptorami estrogenowymi powinny reagować na leczenie tamoksyfenem, natomiast z receptorem Her2 - herceptyną. Na tamoksyfen powinno teoretycznie reagować ponad 70 proc. guzów, ale w rzeczywistości jest z tym bardzo różnie.

Jak uważają autorzy, dzięki nowemu podziałowi na kategorie możliwe powinno być lepsze dobieranie leków do typu raka piersi występującego u pacjentki (będzie wiadomo, jakie zadziałają, a jakie nie) oraz dokładniejsze przewidywanie jej dalszych losów. Zanim jednak wyniki badań zostaną wykorzystane w szpitalach, musi upłynąć od trzech do pięciu lat - trzeba udowodnić, że nowy system się sprawdza.

PAP - Nauka w Polsce

pmw/ krf/bsz

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Poczytaj również

  • Avatar

    2021-05-07 12:56:40

    Czy leczenie jest prawidłowe

    Mastektomia w 2015 r. Obecny wiek 50 lat. Stopień złośliwości G1, stopień zawansowania pT1cpN(sn)0R0, ki67 >10%. Od...
  • Avatar

    2021-05-04 12:36:43

    Czy leczenie jest prawidłowe

    Proszę o analizę wyników i ewentualnie informację czy jest dobrze dobrane leczenie, czy można coś dodać? Lat 38,...
  • Avatar

    2021-05-04 12:33:22

    Powrót miesiączki - cd.

    Kontynuacja pytania "Powrót miesiączki" z 30 kwietnia 2012 r.   Pytałam swojego onkologa...