Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2012-07-08 22:04:09

Czy są szanse na wyleczenie?

Mam 44 lata. Trzy tygodnie temu przeszłam mastektomię prawej piersi - w piersi wykryto dwa guzy: jeden o wymiarach 3,1 x 2x3 cm (ocena Nottingham grade 3) i drugi o wymiarach 1,5x1,5x1 cm (ocena Nottingham grade 2) . W węzłach chłonnych przerzuty raka - lekarz poinformował mnie, że na 11 usuniętych 3 były zajęte.
Niespełna dwa lata temu (lipiec 2010) wykonywałam badanie usg piersi - żadnych zmian. W kwietniu tego roku usg wykazało zmiany. W rodzinie nikt nie chorowała na raka piersi.
Otrzymałam wyniki badań histopatologicznych, proszę o ich interpretacje i wskazanie, jakie są rokowana w stosunku do mojej osoby. Zdaję sobie sprawę, że przede mną długotrwała walka z chorobą ale czy mam szanse na wyleczenie? Już wiem, że mam bardzo agresywnego nowotwora (HER 2 + 3), skłonnego do przerzutów. Byłam już na pierwszej wizycie u onkologa, Pani Doktor wyznaczyła mi termin pierwszej chemii - za dwa tygodnie.
Oto moje wyniki:
pT2(m)//N1Mx
ER-TS= 8/8 pozytywny
PR-TS=8/8 pozytywny
HER 2 (3+) pozytywny
Bardzo się niepokoję, bowiem od pewnego czasu bolą mnie plecy w części lędźwiowej - szczególnie jak siedzę. Czy mogą to już być przerzuty? RTG klatki piersiowej nie wykazało żadnych zmian.
 

JEST TO HORMONOZALEŻNY RAK PIERSI O W SUMIE ŚREDNIM ZAAWANSOWANIU MIEJSCOWYM. DZIĘKI TEMU, ŻE OPRÓCZ CHEMIOTERAPII MOŻNA ZASTOSOWAĆ ZARÓWNO HORMONOTERAPIĘ JAK I LECZENIE HERCEPTYNĄ ROKOWANIE JEST CAŁKIEM DOBRE, ZE SPORYMI SZANSAMI NA CAŁKOWITE WYLECZENIE.


poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również