Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2012-09-26 10:12:23

Suchość w ustach i drogach oddechowych po chemioterapii

W styczniu miałam operację usunięcia pęcherza i okolicznych narządów z powodu raka pęcherza C67. Po ok. 3 miesiącach okazało się , że jest przerzut do płuc. Od połowy sierpnia przechodzę chemioterapię (Cisplatinum i Gemcitabinum). Dodam, że od 1990r. mam rurkę tracheotomijna z powodu ziarniniaka wegenera. Ogólnie leczenie przebiega dość dobrze ale mam jeden WIELKI problem. Mam wielką suchość w drogach oddechowych. Przy próbie odkaszlnięcia nawet pojawia się krew. Proszę mi poradzić jak mogłabym nawilżać skutecznie drogi oddechowe. Robię inhalacje z soli fizjologicznej, biorę Mukolinę, vit B2, vit A+E. Może Pan mi coś doradzi i proszę napisać czy to jest normalne i czy to minie. Dodam, że tydzień temu miałam grzybicę w buzi i brałam Nystatynę oraz Flumycon( chyba pomogło). Oddycham tylko przez rurkę, więc naprawdę cierpię z tego powodu.

 

Z PREPARATÓW NAWILŻAJĄCYCH JAMĘ USTNĄ I GÓRNE DROGI ODDECHOWE U CHORYCH LECZONYCH ONKOLOGICZNIE NA RYNKU DOSTĘPNE SĄ (BEZ RECEPTY): PROFYLLIN (ŻEL I TABLETKI), MUCINOX (AEROZOL), SALIVAREX (SZTUCZNA ŚLINA), SST (TABLETKI DO
SSANIA). TEGO TYPU OBJAW JEST DOŚĆ CZĘSTYM OBJAWEM UBOCZNYM CHEMIOTERAPII I ZWYKLE MIJA PO USTĄPIENIU BODŹCA, CZYLI PO ZAKOŃCZENIU LECZENIA.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również