Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2013-02-28 21:48:21

Pogorszenie wyników krwi i ból żeber

Mam 33 lata. W listopadzie 2011 roku, 4 miesiące po urodzeniu pierwszego dziecka, w trakcie karmienia piersią, został u mnie zdiagnozowany nowotwór piersi lewej. T2N0M0 (4x2.7 cm), Her 2+ (fish+), p53 99%, Ki67%. Całkowicie hormononiezależny.
Dostałam 12 cotygodniowych cykli taxolu i herceptyny przed operacja (oszczędzająca, 5 węzłów wyciętych wszystkie negatywne). Odpowiedź guza była bardzo dobra, do operacji guz całkowicie znikł.
Po operacji kolejne 12 taxoli i hercptynę oraz po zakończeniu (08. 2012) herceptynę co 21 dni. Tylko pierś była naświetlana (60 j. w 10. 2012). W czasie chemioterapii wyniki krwi były wszystkie w normie, tylko czasem wartości parametrów wątroby wyskakiwały ponad skale.
Niestety od zakończenia radioterapii wyniki analizy krwi bardzo się pogarszają. W ciągu 3 miesięcy hemoglobina z 12.5 spadła do 8.7 (12-15), S-ferrytyna - 2 (25-150) (pomimo suplementacji żelaza), białe krwinki 3.24 (103/Ul, 4-10), czerwone 3.15 (106/Ul, 3.8-4.8), hematokryt 29 % (36-48), MCH 22 (27-32).
Dodatkowo hormony tarczycy, które przed leczeniem były w normie, teraz są poza normą: TSH-0.45 (0.6-4.8, 2.8 - taki był wynik w pierwszym m. chemioterapii), Ft3 w normie, Ft4 0.6 (0.9-1.6). Poziom cholesterolu ze 160 spadł do 90 (norma 130-200) dzisiaj.
Odżywiam się dobrze, w czasie chemioterapii przytyłam, biorę suplementy diety. Co może być powodem takiego pogarszania się wyników krwi? Czy leczenie mogło uszkodzić szpik kostny? Czy problemy z tarczycą, które pojawiły się po radioterapii mogą być wynikiem przypadkowego napromieniowania tarczycy?
Po stronie operowanej odczuwam silny ból żeber oraz pachy, mam wrażenie ze pacha lekko spuchła i przy poruszaniu ramieniem wyczuwam jakby ciągniecie wzdłuż ramienia, pachy i w dół klatki piersiowej w stronę dolnych żeber. Czy możliwe jest, że są to objawy ewentualnej progresji choroby i rozprzestrzenienia się raka do kości lub/i węzłów chłonnych?

 

TAK, LECZENIE MOGŁO USZKODZIĆ SZPIK KOSTNY. W PANI SYTUACJI NAJLEPIEJ BYŁOBY (MOIM ZDANIEM) SKORZYSTAĆ Z KONSULTACJI HEMATOLOGA - JAK TRZEBA TO WŁĄCZNIE Z OCENĄ SZPIKU. OBJAW, KTÓRY PANI OPISUJE (CIĄGNĄCY BÓL) MOŻE WYNIKAĆ ZARÓWNO ZE ZMIAN POOPERACYJNYCH, ZAPALENIA ŻYŁ, BRAKU REHABILITACJI JAK I NAWROTU - NIE UMIEM ODPOWIEDZIEĆ NA ODLEGŁOŚĆ: CZY ROZMAWIAŁA PANI JUŻ ZE SWOIM ONKOLOGIEM? JEŻELI DOCHODZI DO NAPROMIENIENIA CZĘŚCI TARCZYCY, CZĘŚCIEJ OBJAWEM UBOCZNYM JEST NIEDOCZYNNOŚĆ GRUCZOŁU TARCZOWEGO, A PANI MA NADCZYNNOŚĆ - NIEKONIECZNIE TRZEBA WIĄZAĆ JĄ Z ONKOLOGIĄ.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również