Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2014-02-22 20:08:18

Interpretacja wyniku i ocena leczenia

Prosiłabym o interpretację wyników mamy (45 l) i poradę, opinię dotyczącą leczenia.
Najpierw wynik badania mikroskopowego z zeszłego roku (początek choroby): Carcinoma lobulare invasivum G2 mammae, E-cadherin (-), Infiltrationes carcinomatosae perineurales S100 (+), MIB 1 (+) w około 20 % komórek raka, Fibrosis, adenosis et ductectasiae mammae, ER odczyn pozytywny +++ w 100% komórek, PR odczyn pozytywny +++ w 100% komórek, HER 2 odczyn negatywny w komórkach raka. Amputowano całą pierś wraz z węzłem wartowniczym, inne węzły czyste. Nie zastosowano chemioterapii, podjęto terapię hormonalną Tamoxifenem i Zoladexem.
Niecały rok po pierwszej operacji i leczeniu Tamoxifenem, Zoladexem znowu zaczęło coś się dziać.. Na prawej piersi wykryto hypoechogeniczny lity guzek - wycięto go, w badaniu nie wykryto obecności komórek rakowych. W dołach pachowych: w prawym tłuszczowe węzły chłonne 27x7 mm, w lewym tłuszczowe węzły chłonne 17x7 mm i pojedynczy odczynowy węzeł 9x5 mm.
Oprócz tego jest przerost endometrium - ok. miesiąc temu zabieg abrazji - w pierwszym badaniu nie wykryto komórek rakowych, jednak nadal czekamy na drugie badanie już po abrazji.
1. Jak zinterpretować pierwszy wynik, jakie może być rokowanie? Czy według Pani podjęto dobre leczenie? Ogólny stan zdrowia oceniam jako dobry, uciążliwe są jednak uderzenia gorąca i problemy ze snem.
2. Czy jeśli w tak krótkim okresie zaczęły się pojawiać guzki, to czy jest duża szansa na to, że będą się pojawiały? I co może być przyczyną ich powstawiania, skoro pierwszy guzek był hormonozależny, a zastosowano hormonoterapię? Jest jakaś zależność? Czy to, że wykryto w tak krótkim czasie od rozpoczęcia leczenia nowe guzki nie powinno sprzyjać zmianie leczenia?
3. Jak wygląda sprawa węzłów chłonnych? Czy są to duże wartości i jest się czym niepokoić?

Odpowiedź:

Rak zrazikowy ("lobulare") ma tendencje do występowania wieloogniskowo, dlatego dobrze, że wykonano operację odjęcia piersi.
Guz był hormonowrażliwy (ER+, PR+), bez nadekspresji HER2, bez przerzutów do węzłów chłonnych i dlatego nie było wskazań do chemioterapii, tylko do hormonoterapii.
Guzek wycięty z drugiej piersi nie był nowotworem złośliwym, więc nie należy wiązać go z chorobą.
Tłuszczowe węzły chłonne nie są podejrzane, więc jak wyżej.
Jeżeli przerost endometrium będzie się utrzymywał w czasie leczenia tamoksyfenem, to będzie można rozważyć kontynuowanie tylko terapii Zoladeksem. Można tez rozważyć zabieg usunięcia jajników.
Uderzenia gorąca są skutkiem zarówno stosowania Zoladeksu (wyłączenie funkcji jajników), jak i tamoksyfenu (działanie antyestrogenowe) i są chyba nieuniknione. Doświadczają ich także kobiety po menopauzie, u których stosuje się sam tamoksyfen.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również