Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2014-02-27 07:08:42

Czy musi być operacja radykalna

30 stycznia byłam operowana na brodawczaka piersi, obok tez była torbiel i niżej liczne rozsiane torbielki, operacja oszczędzająca pierś, Wczoraj przyszedł wynik, który mówił że jest rak w formie przedinwazyjnej. Zaproponowano mi operację usunięcia piersi. Mam 60 lat i za nic nie chce być oszpecona, może to dziwne ale tak jest. Lekarz nie mówił o żadnej chemii tylko to i węzeł wartowniczy. Przed operacją miałam wszystkie wyniki dobre, mammografię, tylko na usg był brodawczak i nawet zrobiłam markera piersi prywatnie (19). Jeżeli jest przedinwazyjny to sobie tłumaczę, że nic się nie stanie, ja czuje się dobrze.
W czwartek mam konsylium, dlatego proszę o pilną odpowiedz.
 

Odpowiedź:

Nie mam wystarczającej ilości informacji o zasięgu raka przedinwazyjnego i jego cechach biologicznych, więc nie mogę rzetelnie odpowiedzieć na pytanie.
Są sytuacje, w których nawet operacja oszczędzająca z uzupełniającym napromienianiem nie są wystarczająco bezpieczne.
Żaden onkolog/chirurg onkolog nie będzie namawiał Pani na zabieg większy, niż to konieczne. Najpewniej są okoliczności, które mówią, że właśnie operacja odjęcia piersi jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem. Co do wyglądu po operacji - zawsze można poprosić o jednoczesny zabieg odtwórczy. A jeśli ośrodek, w którym jest Pani leczona nie wykonuje takich zabiegów, to na pewno może wskazać inne miejsce do przeprowadzenia takiej operacji.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również