Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2014-04-18 21:58:45

Interpretacja wyników i rokowanie

Półtora roku temu mama miała przeprowadzoną mammografię. Lekarz się pomylił i na badaniu napisał: "w normie". Teraz pozostaje mi prosić o pomoc, i pytać jakie są rokowania. Proszę o interpretację wyników biopsji gruboigłowej mojej mamy (54lat).
Wynik badania: Carcinoma tubulare invasivum mammae sinistrae partim carcinoma lobulare
- co najmniej pT2NxMx
- podtyp biologiczny (molekularny) - hormonozależny
Immunohistochemia: Receptory estrogenowe - ekspresja dodatnia (++) w 80% komórek raka. Receptory progesteronowe - ekspresja dodatnia (++) w 80% komórek raka. Receptor HER2 - ekspresja ujemna (status negatywny). Ki67 - frakcja proliferacyjna mierzona dodatnią ekspresją antygenu Ki67 wynosi 15%
- rak zbudowany z małych cewek gruczołowych utworzonych przez jedną warstwę komórek rakowych,
- zwraca uwagę nieregularny kształt cewek,
- obrysy części cewek mają kątowe lub trójkątne zagięcia, od zewnątrz nie są otoczone przez komórki mioepitelialne i w sposób nieregularny naciekają podścielisko i tkankę tłuszczową piersi,
- nowotwór w części zbudowany z komórek pozbawionych kohezji, układających się w szeregi,
- indeks mitotyczny wynosi 4 mitoz/10 HPF=1 mitoza/1mm kwadratowy,
- w obrębie raka obecna dezmoplazja,
- utkanie raka zajmuje 80% i 100% objętości bioptatów.
Zależy mi na czasie, ponieważ mamę już 25 kwietnia kierują na chemię.

Odpowiedź:

Nie wiem na jakiej podstawie napisano pT2, skoro materiał pochodzi z biopsji.
W związku z rozpoznaniem w części utkania raka zrazikowego (carcinoma lobulare) nie ferowałabym wyroku: "lekarz się pomylił". W tej postaci raka bardzo często zdarza się, że jest on widoczny tylko w USG, lub ujawnia się w badaniach obrazowych (mammografia, USG) dopiero wtedy, gdy jest wyczuwalny jako guz, czy zgrubienie. Dlatego zawsze w wyniku mammografii przesiewowej jest informacja o tym, że wprawdzie wynik jest prawidłowy, ale jeśli tylko pojawi się coś niepokojącego, natychmiast należy udać się do lekarza.
Domyślam się, że skoro jest mowa o chemioterapii, to albo guz ma więcej niż 5 cm, albo zajmuje skórę, albo powiększone węzły chłonne tworzą nieruchome zgrubienie (pakiet).
Na szczęście guz ma dobre cechy biologiczne: jest wrażliwy na hormony (dodatnie ER i PR), nie ma nadekspresji HER2, a Ki67 <20%.
O rokowaniu można będzie mówić po ocenie odpowiedzi na chemioterapię i po zbadaniu całego guza i węzłów chłonnych po operacji. Bo jeśli odpowiedź na chemioterapię będzie dobra, to najpewniej chirurg zaproponuje mamie operację, po której na pewno będzie hormonoterapia (można ją też zacząć w oczekiwaniu na operację, 2-3 tygodnie po skończeniu chemioterapii).
Najpewniej konieczna będzie także radioterapia (jeśli guz ma >5 cm lub jest związany ze skórą).

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również

  • Avatar

    2022-05-20 09:53:19

    Graviola

    Mam pytanie odnośnie suplementu diety Graviola. Czy można i warto stosować (w jakiej formie najlepiej)? Czy nie wchodzi w...
  • Avatar

    2022-04-22 09:55:22

    Tamoxifen a kozieradka

    Cztery lata temu miałam operację usunięcia raka piersi. Był to rak hormonozależny. Aktualnie biorę Tamoxifen. Mam problem z...
  • Avatar

    2022-04-10 11:48:00

    Aromek a Proursan

    Jestem w czasie hormonalnego leczenia uzupełniającego raka piersi. Mam pytanie dotyczące jednoczesnego stosowania leku...