Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2014-05-13 17:11:52

Mastektomia podskórna z jednoczesną rekonstrukcją

W styczniu miałam operację oszczędzającą z wycięciem wszystkich węzłów chłonnych. Guz był potrójnie ujemny, G3, o wymiarach 1,4 x 1,2 x 1,5 cm, T1cN0, wycięty w granicach zdrowych tkanek. Zgłaszałam, że efekt estetyczny mnie nie zadowala, ale otrzymałam informację, że po radioterapii uzupełni się braki. Obecnie jestem w trakcie chemioterapii, zakwalifikowano mnie do 4 AC. Ciężko je znoszę, przyjmuję je z odroczeniem, bo mam złe wyniki. Dostałam zakrzepicę. Mam zatory w żyłach. Na wizycie u radioterapeuty powiedziano mi, że ze względu na wiek (29 lat) mam mieć 35 naświetlań. Podobno po radioterapii mogę mieć skórę w takim stanie, że nie będzie możliwe uzupełnienie ubytku. Boję się również skutków ubocznych naświetlań. Od operacji, mimo ćwiczeń mam duży problem z ręką, ograniczoną ruchomość, ból, uczucie drętwienia. Podobnie jest z piersią. Lekarz prowadzący mówi, że taki stan może utrzymać się do 2 lat. Mam już dość. Chcę uniknąć radioterapii i jak najszybciej wrócić do normalności. Podobno mogę wykonać podskórną mastektomię piersi po zabiegu BCT z jednoczasową rekonstrukcją zamiast radioterapii. Ze względu na mały rozmiar biustu nie miałabym ekspandera, tylko wszczepienie implantu pod mięsień piersi i zostawienie skóry z brodawką. Jednak spotkałam się z różnymi opiniami na ten temat u lekarzy, którzy mnie leczą. Chcę poznać Pana zdanie.
Czy przy moim stanie zdrowia taka operacja jest bezpieczna?
Czy zabezpiecza mnie ona przed powrotem raka w takim samym stopniu jak radioterapia?
Czy może zwiększa ryzyko, skoro zostanie brodawka i skóra, które nie będą napromieniowane?
Czy ręka, o którą tak dbam, będzie po tej operacji zagrożona obrzękiem limfatycznym?
Na ile mogę mieć pewność, że ewentualne powikłania po takiej operacji są mniej obarczające mnie komplikacjami w przyszłości, niż radioterapia i jej skutki uboczne?

Odpowiedź:

Operacja oszczędzająca wiąże się niekiedy z gorszym efektem kosmetycznym zwłaszcza gdy pierś jest mała. Radioterapia może jeszcze ten efekt pooperacyjny pogorszyć, jednakże po radioterapii istnieje możliwość uzupełnienia ubytku przeszczepem tkanki tłuszczowej. Niekiedy ubytek jest tak duży, że własnej tkanki tłuszczowej może nie wystarczyć zwłaszcza u szczupłej osoby. W takim wypadku można wykonać operację mastektomii podskórnej z jednoczasową rekonstrukcją ale nie zawsze jest możliwość wszczepienia od razu implantu ostatecznego.
O wszystkim możemy porozmawiać na konsultacji. Ryzyko wznowy istnieje po mastektomii ale jest ono kilkuprocentowe, niekiedy po badaniu hist-pat ze względu na obecność komórek nowotworowych w okolicy brodawki konieczne jest jej usunięcie. Wszystkich wątpliwości nie zdołam wyjaśnić na forum.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również