Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2014-06-01 09:45:17

Czy konieczne jest usunięcie wszystkich węzłów chłonnych

Mam 31 lat. Stwierdzono u mnie raka piersi (DCIS). Przeszłam mastektomię prawej piersi. Usunięto także 3 węzły wartownicze, w dwóch znaleziono makrokomórki rakowe, a w piersi guz złośliwy wielkości 9 mm. Wokół guza porozsiewane były również mniejsze komórki rakowe - łącznie na 67 mm (wraz z DCIS). Moje stadium raka określono na 3, inwazja naczyniowa - pozytywna, receptor estrogenowy - negatywny, receptor progesteronowy - 3/8, receptor HER 2 - negatywny.
Obecnie zaproponowano mi usuniecie wszystkich węzłów chłonnych pachowych oraz chemioterapię. Bardzo nie chcę kolejnej operacji i upośledzania systemu odpornościowego mojej prawej ręki. Rozważam pozostawienie węzłów chłonnych i poddanie sie jedynie chemioterapii. Poza tą chorobą nic mi nie dolega, jestem dość silna fizycznie, nigdy nie miałam nadwagi, nie palę, nie piję alkoholu, zdrowo sie odżywiam. W historii mojej rodziny nigdy nie było raka piersi. Zdumiewająco szybko doszłam do siebie po operacji. W związku z powyższym, mam kilka pytań:
1) Jakie mam szanse na ratunek bez wycinania węzłów i poddanie się jedynie chemioterapii?
2) W jakim stopniu chemioterapia dociera do zajętych węzłów chłonnych?
3) Jakie prognozy przeżycia 5 lat (teoretycznie) jeśli nie usunę węzłów i poddam się chemoterapii, a jakie, gdy usunę węzły i poddam się chemioterapii?
4) Przez wiele lat stres i brak pozytywnego myślenia był moim największym wrogiem. Myślę nawet, że stał się główną przyczyną mojej choroby. Pomysł pozostawienia węzłów chłonnych daje mi więcej siły i chęci, by walczyć. Czy to również mogę brać pod uwagę przy podjęciu tej trudnej decyzji?
5) Czy znane są przypadki takiego postępowania (pozostawienia węzłów) z wynikiem pozbycia się choroby?

Odpowiedź:

Biorąc pod uwagę cechy biologiczne nowotworu można mieć wątpliwości, czy pozostawienie węzłów chłonnych jest w pełni bezpieczne. Ale też zgodnie z obecnie obowiązującymi standardami - nie ma bezwzględnych wskazań do ich usuwania. Gdyby zaś w usuniętych węzłach znalazły się jeszcze dwa chore, to byłoby wskazane zastosowanie po chemioterapii także napromieniania.
Pani młody wiek powoduje, że koledzy zaproponowali Pani bardziej intensywne leczenie. Po operacji konieczna będzie rehabilitacja. Potrzebna jest i teraz, po operacji usunięcia tylko trzech węzłów chłonnych.
Wg mojej wiedzy nie ma absolutnie jednoznacznych danych porównujących dwa sposoby postępowania. Chemioterapia dociera także do węzłów chłonnych, ale nie wiemy na ile skutecznie niszczy w nich komórki nowotworowe - o ile jeszcze jakieś tam tkwią.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również