Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2014-07-10 08:02:24

Zaczerwienienie skóry po rekonstrukcji piersi

Miesiąc temu miałam wszyty ekspander (wypełniono go do objętości 150 ml). Nie miałam przeszczepu skóry (małe piersi). Jestem po radioterapii (maj 2012), chemioterapii, herceptynie. Przyjmuję Tamoxifen. Przez pięć dni po zabiegu podawano mi antybiotyk, opatrunki do dnia wypisu. W 7 dobie skóra odtwarzanej piersi była nadal zaczerwieniona, lekarz był trochę zaskoczony ale powiedział, że tak może być . Obecnie upłynęły 4 tygodnie od zabiegu a skóra jest nadal czerwona, ciepła, lekki obrzęk pod pachą (tak jak w dniu wypisu). Przy głębokim oddechu, kichaniu to miejsce dosyć mocno boli. Cztery dni temu zgłosiłam się do gabinetu zabiegowego w szpitalu aby się dowiedzieć czy nie dzieje się nic niepokojącego. Pan doktor stwierdził, że tak może być, że to jest krótki czas po operacji a skóra jest po radioterapii. Otrzymałam leki: Polfilin prolongatum 400 mg oraz Lioton 1000 do smarowania. Stosuję przepisane leki ale ciągle mam wątpliwości czy to miejsce faktycznie ma tak wyglądać. Boję się że coś jest nie tak. Na wizytę kontrolną mam się zgłosić za 2 tygodnie.

 

Odpowiedź:

 

Rekonstrukcja piersi po radioterapii niesie za sobą większe komplikacje niż zwykle. Związane jest to z uszkodzeniem skóry po naświetlaniu, daletego lepiej jest taką skórę przygotwać przed zabiegiem, np. przeszczepem tkanki tłuszczowej.
Stan jaki Pani opisuje związany jest prawdopodobnie z gromadzącą się chłonką i jej stanem zapalnym. Dopóki nie ma objawów przetoki to trzeba stsować antybiotyk i czekać aż te objawy ustąpią.
Niestety czasem trzeba usunąć expander, ale tylko w tym wypadku gdy dojdzie do powstania przetoki.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również