Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2014-07-18 15:41:54

Czy poddać się operacji usunięcia jajników i macicy

Mam 45 lat. Rak G3 mieszany piersi z ogniskami zróżnicowania płaskonabłonkowego (CK5/6 +) oraz z utkania raka brodawkowatego inwazyjnego. Trójujemy - ER 0, PR 0, Her2 0.
Opis makroskopowy: włóknisto - tłuszczowy fragment z guzem śr. 2,5 cm.
Operacja oszczędzająca 18.09.2012 r. i druga operacja 22.10.2012 r. w Komorowicach - kwadrantektomia + limfadenektomia (kwadrat = wezły, zajęty 1/16), później chemioterapia i radioterapia . Teraz mój ginekolog doradził mi usunięcie jajowodów, jajników, macicy - operacja ma być za tydzień. Powód - polipy i krwawienia ze śluzówki.
Pytanie, czy mam poddać się tej operacji? Nie jestem obciążona genetycznie. Nie wolno mi się leczyć hormonalnie. Teraz przestałam krwawić i nie wiem czy powinnam wszystko wyciąć .
 

 

Odpowiedź:

 

Tak, jak już kiedyś w tym miejscu pisałam, przypomnę: nie umiemy jeszcze oznaczać wszystkich mutacji powodujących zachorowanie na raka piersi czy jajnika. Fakt zachorowania przed 50 rokiem życia jest uważany za czynnik zwiększonego ryzyka zachorowania na raka jajnika.
Nieprawidłowe krwawienie z macicy zawsze wymaga wyjaśnienia.
Nie ma bezwzględnych wskazań do operacji, o jakiej Pani pisze, ale jest wielu zwolenników takiego postępowania. Usunięcie jajników minimalizuje ryzyko zachorowania na kolejny nowotwór. No i jeszcze te nieprawidłowe krwawienia ...

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również