Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2014-07-29 13:30:00

Onkolodzy o pakiecie onkologicznym: pozytywnie, choć nie bez obaw

Onkolodzy widzą dobre strony zmian planowanych w ochronie zdrowia dzięki przyjętym w tym tygodniu przez parlament ustaw z tzw. pakietu kolejkowego i onkologicznego. Wskazują jednocześnie, że o skuteczności nowych rozwiązań mogą przesądzić nieznane na razie rozporządzenia

Onkolodzy o pakiecie onkologicznym: pozytywnie, choć nie bez obaw

Onkolodzy o pakiecie onkologicznym: pozytywnie, choć nie bez obaw

 Senat poparł w czwartek trzy ustawy z tzw. pakietu kolejkowego i onkologicznego. Teraz ustawy trafią do podpisu prezydenta. Według planów mają wejść w życie z początkiem przyszłego roku. Główne założenia nowych przepisów to poprawa dostępu do specjalistów dla wszystkich pacjentów oraz uprzywilejowanie pacjentów onkologicznych.

Nowe rozwiązania zakładają zniesienie limitów w onkologii, ale tylko tam, gdzie dotrzymane będą terminy diagnostyki i leczenia oraz zapewniona będzie odpowiednia jakość.

Zastępca dyrektora ds. klinicznych Centrum Onkologii w Gliwicach, radioterapeuta prof. Leszek Miszczyk nie ma wątpliwości, że czas od diagnozy do przyjęcia do leczenia powinien być tak krótki, jak to jest w danej jednostce chorobowej możliwe.

- Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku chorób nowotworowych samo rozpoznanie choroby nie wystarczy. Żeby podjąć leczenie, konieczna jest ocena jej zaawansowania. Trzeba wykonać wiele różnych badań, to zajmuje dłużej niż tydzień. Przyspieszanie procesu diagnostyki w onkologii, gdzie jest wymagana bardzo duża precyzja, może doprowadzić do sytuacji, kiedy wyniki nie będą tak dokładne, jak mogłyby być. Szybciej nie zawsze znaczy więc lepiej - argumentował.

Nowe przepisy zakładają też wzmocnienie roli lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej w kwestii "czujności onkologicznej". To lekarz POZ określi, czy konieczna jest wizyta u specjalisty, zleci wykonanie niezbędnych badań w ramach diagnostyki podstawowej. W przypadku podejrzenia nowotworu skieruje pacjenta do onkologa lub innego specjalisty.

- Wzmocnienie czujności onkologicznej lekarzy bez dodatkowych szkoleń teoretycznie jest realne, natomiast efektywność - w ogóle trudna do zmierzenia - będzie niewielka - ocenił prof. Leszek Miszczyk.

Przypomniał, że obecnie w programie studiów medycznych onkologia zajmuje relatywnie niewiele miejsca. - Lekarze po ukończeniu akademickich studiów medycznych mają stosunkowo słabe pojęcie o leczeniu chorób nowotworowych i diagnostyce. W edukacji podyplomowej większości specjalizacji ten problem nie istnieje albo jest traktowany wycinkowo. Szkolenie lekarzy pierwszego kontaktu, żeby uzyskać większą wykrywalność i przyspieszyć proces diagnostyki jest potrzebne, to nie budzi wątpliwości - ocenił w rozmowie z PAP.

Również według prezes Stowarzyszenia Amazonek Relaks w Rudzie Śląskiej Teresy Wilczek zmiany w opiece onkologicznej w kontekście lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej są wskazane. - Niestety, zbyt rzadko kierują obecnie na badania, trudno się doprosić o skierowanie. Wszyscy oszczędzają, ale powinni bardziej kontrolować pacjenta pod kątem nowotworowym - powiedziała PAP.

Prof. Miszczyk przyznał też, że trudno oczekiwać, by lekarze w placówkach dysponujących podstawowym wyposażeniem diagnozowali nowotwory równie skutecznie, jak ci w dużych, specjalistycznych ośrodkach.

 Pacjent z podejrzeniem lub rozpoznaniem nowotworu otrzyma Kartę Pacjenta Onkologicznego, która będzie uprawniała do szybkiej diagnostyki i wizyt u specjalistów bez skierowania. Według prof. Sergiusza Nawrockiego, kierującego oddziałem radioterapii w Uniwersyteckim Centrum Okulistyki i Onkologii w Katowicach, to bardzo potrzebne rozwiązanie.


- W onkologii zwłoka związana z oczekiwaniem przekłada się na niepotrzebne śmierci. Zdecydowanie uważam, że należy zapalić zielone światło dla chorych na raka tym bardziej, że odstajemy w tej kwestii od Europy, nawet od krajów o podobnej zamożności - ocenił.

Każdy pacjent ma mieć przydzielonego koordynatora leczenia, który pomoże pacjentowi w ustaleniu drogi diagnostyki i leczenia.

Prof. Nawrocki jest entuzjastą tego rozwiązania. - To jest bardzo dobry pomysł, bo każdy lekarz praktyk, zajmujący się chorym onkologicznym, natrafia na taki problem, że przyjmując pięć, sześć osób na godzinę nie ma czasu wskazać pacjentowi skutecznej ścieżki dalszego postępowania - zarówno diagnostycznej, jak i terapeutycznej. Udziela mu wskazówek, pisze skierowanie, ale pacjent wychodzi z gabinetu i jest pozostawiony sam sobie - ocenił. 

Według prof. Nawrockiego koordynatorem nie musi być lekarz czy pielęgniarka. - Na naszych uniwersytetach medycznych są wydziały nauk o zdrowiu - to mogłyby być osoby z takim wykształceniem, które posiadają pewną wiedzę o systemie ochrony zdrowia. Rozwiązanie jest więc dobre, ale jego realizacja będzie trudna, bo w Polsce nie jesteśmy do czegoś takiego przygotowani - dodał.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Rynek Zdrowia

Forum

  • Al_la (offline)

     

    Avatar

    • Wspiera Amazonki.net

    2014-08-13 13:11:39
     

    http://www.medexpress.pl/start/pakiet-kolejkowy-i-onkologiczny-podpisane-przez-prezydenta/48018/

Poczytaj również