Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2014-08-14 09:59:30

Jakie są rokowania

W 2012 r. mama miała wykryta chorobę DCIS oraz choroba Pageta, obie w stadium in situ. Przeszła dwukrotną operację oszczędzającą oraz 22 naświetlania. Obecnie w tej samej piersi pojawił się guz 11x10 mm według ostatniej mammografii. Badanie biopsji wykazało raka inwazyjnego gruczołu piersiowego NST, T1cN0Mx. Nie wykazano receptorów estrogenowych oraz progesterenowych. Oznaczono białko Her 2/neu (4b5) odczyn pozytywny w komórkach raka naciekającego (spore=3+). Wykazano ekspresję antygenu proliferacyjnego Ki67 w 70%.
Badanie TK klatki piersiowej wykazało w obu płucach liczne zmiany niemierzalne oraz w 5 seg. płuca podstawie zmiana 2 cm. Węzły chłonne śródpiersia niepowiększone jednak o niejednorodnej strukturze. Bronchoskopia nie potwierdziła komórek rakowych, drzewo oskrzelowe bez zastrzeżeń. Lekarze twierdza, że na 90% to przerzuty w płucach, choć ja mam nadzieje że zmiany są pozostałościami po przebytym miesiąc wcześniej zapaleniu.
Obecnie mama dostała 1 kurs AC. Lekarz twierdzi, że leczenie będzie przewlekłe. Nie wiem czy to oznacza, że do końca życia będzie dostawać mamcia chemię? Czy jest szansa na całkowite wyleczenie?

 

Odpowiedź:

 

Fakt nieznalezienia komórek raka w bronchoskopii nie wyklucza obecności przerzutów. Rozsądniej jest podjąć leczenie na podstawie obrazu TK, niż próbować robić biopsję ze zmiany w płucu. Leczenie na pewno będzie długotrwałe, a jak długo i w jakiej postaci - będzie zależało od wyników kontrolnych badań.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również