Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2014-10-02 09:45:36

Biopsja mammotomiczna

Mam 34 lata. W listopadzie 2011 r. zdiagnozowano u mnie w lewej piersi na godzinie 12. Carcinoma ductale G3 cT2(3.5cm)N0M0, ER (-), PR (-), p53 99%, Ki67 58%, Her2 80% Fish dodatni. Podano mi serie 12 taxoli i 12 herceptyn przed operacją oszczędzającą i 12 taxoli 12 herceptyn po operacji i później rok herceptyny (w sumie 40 herceptyn), do tego 3 naświetlań. Jak do tej pory wszystko było w porządku. Niestety na mammografii maju 2014 r. pojawiły się dwa mikrozwapnienia w obrębie kieszeni po operacji, do obserwacji. Na dzisiejszej mammografii (wrzesień 2014) zwapnień było już trzy, a poprzednie dwa urosły. Za 3 tygodnie mam mieć biopsję mammotomiczną.
Czy to może być wznowa?
Czy po tym wszystkim co przeszłam jest jakaś szansa realna, że to jakaś niezłośliwa zmiana?
Czy biopsja mammotomiczna ma sens, czy nie lepiej byłoby pobrać wycinek... lub w tym przypadku może już po prostu zrobić mastektomię i potem patrzeć co to mogło być... doprawdy nie ma to już dla mnie znaczenia czy ta pierś jest czy nie...
 

 

Odpowiedź:

 

Biopsja mammotomiczna to właśnie wycięcie. Ma ona sens, jeśli zostanie wykonana pod kontrolą mammografii i ze sprawdzeniem, czy zwapnienia znalazły się w pobranym wycinku. W tej chwili nie ma wskazań do mastektomii. Zawsze jest szansa, że to nie jest nawrót choroby.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również