Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2014-10-23 09:58:32

Czy potrzebny Zoladex

Bardzo proszę o rozwiane moich wątpliwości dotyczących hormonoterapii. Mam 35 lat i 8 miesięcy. W marcu 2013 roku przeszłam mastektomię lewostronną i wycięcie węzłów (radykalny zmodyfikowany Madden). Guz w piersi miał wielkość 20x10x10 mm, złośliwość G3, ER + 60% 6/8, PGR + 70% 7/8, Her2 +++. Zajęty jeden węzeł, wielkość przerzutu 18 mm, bez przekroczenia torebki węzła, 15 pozostałych węzłów czystych. Mam mutację CHEK2.
Zaordynowano mi 6 cykli AC, potem 18 wlewów Herceptyny, bez radioterapii. Powyższe leczenie trwało 20 miesięcy. Obecnie od 15 października 2014 roku biorę tamoksifen 20 mg. Miesiączka występuje u mnie normalnie, regularnie od początku choroby, chemioterapia nie miała na nią żadnego wpływu. USG przezpochwowe w dniu 4 października w 8. dniu cyklu wykazało, że wszystko jest jak u zdrowej kobiety, pęcherzyki dojrzewają w jajnikach.
Czy powinnam brać Zoladex? Moja Pani Onkolog twierdzi, że nie, a Pan Doktor Genetyk wprost przeciwnie, że powinnam brać i po jakimś czasie usunąć jajniki - najlepiej przed 39 rokiem życia. Nie wiem, co o tym wszystkim myśleć, przeczytałam już wiele na ten temat i im więcej czytam, tym bardziej nie wiem. Ratunku! Na domiar złego wstydzę się porozmawiać z moją Panią Doktor o moich niepokojach, aby nie pomyślała, że nie mam zaufania.

 

Odpowiedź:

 

Zdania na temat podawania Zoladeksu u osób w Pani wieku są podzielone. Osobiście skłaniałabym się do zdania genetyka, ale pozostawienie tamoksyfenu i ścisła obserwacja jajników też może być jakimś rozwiązaniem. Na pewno może Pani przedstawić swojej lekarce prowadzącej własne wątpliwości, mówiąc zwłaszcza o konsultacji genetycznej i wspólnie będziecie mogły podjąć decyzję.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również