Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2006-05-18 00:00:00

Wczesne wyniki leczenia raka gruczołu piersiowego metodą oszczędzającą

Najczęściej występującym nowotworem u kobiet w Polsce jest rak gruczołu piersiowego. Rocznie stwierdza się ok. 10 tys. nowych zachorowań i liczba ta ciągle rośnie [1]. Kobiety, u których wykryto raka piersi, są poddawane leczeniu chirurgicznemu, radioterapii, chemioterapii, hormonoterapii, w zależności od zaawansowania i typu nowotworu. Leczenie operacyjne polega najczęściej na amputacji piersi z usunięciem węzłów chłonnych pachowych. Istnieje kilka sposobów wykonywania tej operacji.

Od lat 70. najczęściej wykonywaną operacją raka gruczołu piersiowego jest zmodyfikowana amputacja metodą Pateya. Ten rozległy zabieg operacyjny wywołuje wiele niekorzystnych zmian w obrębie kończyny i pasa barkowego. Należą do nich ograniczenie zakresu ruchów w stawie barkowym, zmniejszenie siły mięśniowej strony operowanej oraz zaburzenia statyki tułowia prowadzące do deformacji postawy. Dość częstym wynikiem usunięcia pachowych węzłów chłonnych jest obrzęk limfatyczny kończyny. Równie poważnym następstwem amputacji piersi są zaburzenia psychiczne u operowanych kobiet. Najczęściej dotyczą one lęku przed kalectwem, śmiercią, obawy przed odtrąceniem, rozbiciem rodziny, utratą atrakcyjności i kobiecości. Często ceną wyleczenia z zagrażającego życiu nowotworu jest kalectwo fizyczne i idące za nim okaleczenie psychiczne kobiety. Sposobem uniknięcia problemów wynikających z radykalnych amputacji piersi może być wczesne wykrywanie nowotworów, pozwalające na przeprowadzenie operacji oszczędzających pierś. W 1990 r. ustalono, że leczenie oszczędzające w większości przypadków pozwala uzyskać wyniki podobne do mastektomii, przy zachowaniu piersi i lepszej jakości życia. Operacje oszczędzające pierś są obecnie akceptowaną metodą postępowania pod warunkiem właściwego doboru chorych i techniki leczenia. Stosowanie nowej metody chirurgicznej wymaga szczegółowej analizy leczonych przypadków i racjonalnej oceny wyników leczenia [2]. W 1983 r. Maddox opublikował wyniki badań porównujących mastektomię radykalną ze zmodyfikowaną, w których obydwa zabiegi prowadzą do podobnych współczynników przeżycia. Zaczęto dokładniej przyglądać się biologii raka piersi i zastanawiać nad ewentualnością usunięcia samego nowotworu, oszczędzając pierś. W latach 70. XX w. Veronesi po przeprowadzeniu pionierskich badań wykazał celowość leczenia oszczędzającego piersi we wczesnym stopniu zaawansowania choroby. W 1994 r. Winchester opisał obowiązujące obecnie standardy postępowania oszczędzającego pierś. Zakładają one, że przy prawidłowym doborze chorych wykonanie zabiegu oszczędzającego pierś BCT (ang. breast conserving treatment) daje dobre efekty kosmetyczne, pod warunkiem zastosowania uzupełniającego leczenia napromienianiem. Dodatkowo leczenie systemowe uzupełniające zabiegi operacyjne zostało uznane za największe osiągnięcie leczenia raka piersi w ostatnim stuleciu [3]. Celem pracy były ocena wczesnych wyników leczenia raka piersi u kobiet operowanych metodą oszczędzającą. Dodatkowo podjęto próbę określenia, czy obecność przerzutów do węzłów chłonnych, stopień zaawansowania histopatologicznego, typ nowotworu, brak receptorów progesteronowych i estrogenowych miały wpływ na pojawienie się wznowy miejscowej i przerzutów do odległych narządów.
Materiał i metody
Od stycznia 1999 do grudnia 2003 r. w Specjalistycznym Szpitalu Miejskim w Toruniu w Oddziale Chirurgii Ogólnej, Onkologicznej i Naczyniowej operowano 270 kobiet z powodu raka gruczołu piersiowego. Po operacji kobiety były objęte opieką w Zespole Poradni Przyszpitalnych w Poradni Onkologicznej. Z grupy chorych na raka piersi 150 pacjentek miało wczesną postać choroby, u których pierwotna zmiana nowotworowa nie przekraczała 3 cm, a w klasyfikacji TNM: Tis, TO – 2, NO – 1. Operacje oszczędzające wykonywano, usuwając guz z 0,5 cm marginesem zdrowych tkanek oraz pachowe węzły chłonne. Operacje Pateya przeprowadzano zgodnie z powszechnie stosowanym standardem. Do przeprowadzenia operacji oszczędzającej piersi (BCT) zakwalifikowano 75 pacjentek w wieku 33–88 lat (średnia wieku 54 lata). A u 75 pacjentek w wieku 37–85 lat (średnia wieku 59 lat) z tym samym stopniem zaawansowania choroby wykonano amputację piersi metodą Pateya. Amputacje piersi wykonano u pacjentek po przedstawieniu ograniczeń i zalet BCT oraz z powodu braku zgody na radioterapię. U wszystkich pacjentek po BCT zastosowano standardową radioterapię oraz chemioterapię, jeśli istniały do niej wskazania. Leczenie hormonalne zalecono początkowo u wszystkich chorych w wieku pomenopauzalnym. Od 2002 r. oznaczono receptory progesteronowe i estrogenowe, po czym stosowano celowane leczenie hormonalne antyestrogenami. Przez 2 lata po zabiegu pacjentki zgłaszały się co 3 mies. na badania kontrolne, a przez następne lata co 6 mies. U wszystkich chorych wdrożono rehabilitację pooperacyjną. Co 12 mies. pacjentki miały wykonywaną mammografię i RTG płuc. W przypadku pojawienia się dodatkowych problemów zdrowotnych wizyty wyznaczano częściej i rozszerzano zakres badań (RTG, USG, scyntygrafia kośćca, tomografia komputerowa). Oceny zaawansowania procesu nowotworowego i osiąganych wyników leczenia u chorych po BCT oraz po operacji Pateya dokonano na podstawie danych zawartych w dokumentacji medycznej. Obydwie grupy porównano, biorąc pod uwagę takie cechy, jak wiek chorych, umiejscowienie i wielkość ogniska pierwotnego, klasyfikację histopatologiczną, obecność przerzutów do węzłów chłonnych, występowanie receptorów progesteronowych i estrogenowych, czas pobytu w szpitalu, wystąpienie wznów miejscowych i przerzutów, pojawienia się powikłań pooperacyjnych oraz czas przeżycia. Podsumowując zebrane dane, przyjęto poziom istotności p<0,05 jako istotny statystycznie. Prawdopodobieństwo całkowitego i bezobjawowego przeżycia pacjentek określono metodą Kaplana-Meiera. Krzywe przeżycia porównano przy użyciu testu log-rang. Badania przeprowadzono po uzyskaniu zgody Komisji Bioetyki Collegium Medicum UMK w Toruniu.
Wyniki
Wśród 270 chorych na raka gruczołu piersiowego 120 pacjentek miało zaawansowany stopień choroby. U 150 pacjentek rozpoznanie raka piersi nastąpiło we wczesnym okresie, średnica guza nie przekraczała 3 cm, stopień zaawansowania histopatologicznego
Dyskusja
Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem u kobiet w Polsce. Od lat 70. XX w. u chorych na raka piersi wykonuje się amputacje metodą Pateya. Jednak w 1990 r. ustalono, że równie dobre wyniki można osiągnąć, stosując leczenie oszczędzające, które pozwala zachować pierś i lepszą jakość życia. Dane z 2004 r. podane przez Centrum Onkologii w Warszawie wskazują na bardzo niski procent wykonywania zabiegów oszczędzających wśród kobiet chorych na raka piersi. Rocznie w Polsce zabiegi oszczędzające wykonuje się tylko u 5 proc. chorych. W krajach Europy Zachodniej BCT wykonuje się u ok. 50–70 proc. chorych [4]. W USA leczenie oszczędzające przeprowadza się u 42 proc. [5]. W latach 1999–2003 w Specjalistycznym Szpitalu Miejskim w Toruniu wśród 270 chorych na raka piersi zabieg BCT wykonano u 75 pacjentek (36 proc.). Na tle danych krajowych jest to wysoki odsetek, choć niższy niż uzyskiwany w krajach Europy Zachodniej i USA. Na uwagę zasługuje fakt, że od 1999 r. liczba chorych z wcześnie wykrytym nowotworem w poszczególnych latach rosła, co przekładało się na większą liczbę przeprowadzonych zabiegów oszczędzających. Tłumaczyć to może fakt, że w tym okresie wprowadzono w szpitalu badania przesiewowe. Niski stopień zaawansowania raka stwierdzono u 150 chorych, BCT wykonano u 75, a u pozostałych amputację piersi metodą Pateya. Operacje Pateya wykonano u chorych, które nie wyraziły zgody na leczenie oszczędzające lub nie zgadzały się na radioterapię. Poszukując czynników, które mogłyby mieć wpływ na końcowy efekt leczenia, poddano analizie wiek chorych, częstość występowania raka w poszczególnych kwadrantach piersi, klasyfikację histopatologiczną, ocenę węzłów chłonnych w dwóch grupach chorych o podobnych czynnikach demograficznych i kliniczno-histopatologicznych. Średni wiek pacjentek zakwalifikowanych do BCT wynosił 54 lata i był niższy niż u pacjentek po operacji Pateya, których średnia wieku wynosiła 59 lat. Najwięcej chorych operowanych metodą Pateya było w wieku pomenopauzalnym (52 proc.), pacjentki po BCT najczęściej były w wieku menopauzalnym (59 proc.). Podobnych obserwacji dokonali inni autorzy – młodym chorym bardziej zależało na zachowaniu piersi i częściej decydowały się na zabieg oszczędzający, mimo większego ryzyka wystąpienia u nich wznowy [6]. Liczba zmian nowotworowych występujących w prawej i lewej piersi była porównywalna dla BCT i operacji Pateya. Dane te nie odbiegają od obserwacji prowadzonych w innych ośrodkach, gdzie rak piersi równie często dotyczył prawej, jak i lewej piersi [7–9]. Najwięcej przypadków raka piersi stwierdzono w górnym zewnętrznym kwadrancie u pacjentek po BCT (51 proc.) i operowanych metodą Pateya (55 proc.). Według innych autorów umiejscowienie raka w poszczególnych kwadrantach piersi dotyczy najczęściej (55 proc.) guzów wykrywanych w górnym zewnętrznym kwadrancie [4]. Umiejscowienie raka piersi było jednym z głównych wyznaczników rodzaju zastosowanego cięcia chirurgicznego przy zabiegu BCT. Najczęściej wykonywano cięcie promieniste (41 proc. chorych) i cięcie półkoliste (38 proc.) oraz cięcie na granicy brodawki (11 proc.). U wszystkich pacjentek wykonano wycięcie węzłów pachowych, u większości (66 proc.), wykonując drugie cięcie. Stosowanie tego rodzaju cięć chirurgicznych pozwala osiągnąć optymalny efekt kosmetyczny [4]. Margines tkanek zdrowych po wycięciu guza nowotworowego wynosił średnio 1,6 cm, w żadnym przypadku nie był mniejszy niż 0,5 cm i był zgodny z zaleceniami [9, 10]. Wykazano, że w obu grupach było ponad 70 proc. utkania typu carcinoma ducatle infiltrans. Natomiast tylko w 12 przypadkach po BCT (16 proc.) i w 14 po zabiegu Pateya (19 proc.) rozpoznano carcinoma lobulare infiltrans. Pod względem typologii nowotworów obydwie grupy pacjentek nie różniły się między sobą. Częstość występowania poszczególnych typów raka była zbliżona do przedstawianej w piśmiennictwie, gdzie chore z carcinoma ductale infiltrans stanowią 70–80 proc., natomiast carcinoma loblare infiltrans stanowi ok. 10 proc. zachorowań [11]. Wielkość pierwotnego ogniska nowotworowego w badanych grupach najczęściej była określana jako pT1c (BCT – 53 proc., Patey – 48 proc.) oraz pT2 – guz <3 cm (BCT – 23 proc., Patey – 32 proc.). U pozostałych pacjentek ogniska nowotworowe były mniejsze i określone jako: Tis, pT1a, pT1b. Wielkość pierwotnych guzów nowotworowych określona w badaniu histopatologicznym była porównywalna w grupie chorych po BCT i operacji Pateya. W innym badaniu wykazano podobnie, że najwięcej chorych leczonych metodą BCT jest w stopniu zawansowania pT1c (wielkość guza 1–2 cm) [8]. U pacjentek chorych na raka piersi II stopień złośliwości histologicznej określono u ponad 60 proc. chorych, z tym że wśród operowanych metodą BCT aż 36 proc. raków miało III stopień złośliwości histologicznej. Wśród operowanych metodą Pateya III stopień złośliwości miało 27 proc. raków. Stopień III złośliwości histologicznej stanowi o gorszym rokowaniu i może mieć wpływ na ostateczny wynik leczenia [12]. Znaczenie rokownicze ma również stan węzłów chłonnych [13]. Badanie przedmiotowe pachowych węzłów chłonnych przed zabiegiem często nie jest adekwatne do badania histopatologicznego preparatów pooperacyjnych [4, 8]. Ten sam wniosek nasuwa się po porównaniu wyników badań przedoperacyjnych, gdzie stwierdzono znacznie mniej podejrzanych węzłów niż wykazały ostateczne wyniki badań histopatologicznych. Przerzuty do węzłów chłonnych w badaniu histopatologicznym stwierdzono u 25,3 proc. pacjentek po BCT i u 40 proc. po zabiegu Pateya, przy podobnej liczbie węzłów chłonnych poddanych badaniu. Była to różnica znamienna statystycznie. W okresie pooperacyjnym zaobserwowano rzadkie przypadki powikłań zarówno po BCT, jak i po zabiegu Pateya. Obrzęk limfatyczny kończyny górnej wystąpił u 2 pacjentek po BCT i u 2 po operacji Pateya. Innych powikłań po oszczędzającej operacji piersi nie odnotowano, miało to wpływ na końcowy efekt leczenia. Pojawienie się w miejscu rany pooperacyjnej po BCT powikłań, takich jak rozejście brzegów rany, naciek zapalny lub krwiak rany powoduje złe efekty kosmetyczne [14]. Po wykonaniu znacznie bardziej rozległego zabiegu, jakim jest amputacja piersi metodą Pateya, u 3 pacjentek stwierdzono krwiak okolicy rany, u 1 naciek zapalny, u 1 rozejście brzegów rany. Powikłania pooperacyjne wiążą się z większym stresem operowanych oraz z dłuższym pobytem w szpitalu. Chore operowane metodą Pateya przebywały w szpitalu średnio 13,9 dnia, a po zabiegu oszczędzającym 7,8 dnia. Pacjentki po zabiegu Pateya średnio przebywały o ok. 2 dni dłużej na oddziale niż pacjentki operowane w sposób oszczędzający. Analizując czas pobytu chorych w szpitalu, przez kolejne lata zauważono wyraŸną tendencję skracania czasu pobytu zarówno dla chorych po operacji Pateya, jak i po BCT. W 1999 r. średni czas hospitalizacji z powodu operacji oszczędzającej wynosił 10 dni, natomiast w 2003 r. – 5,2 dnia. Należy to wiązać z dążeniem do jak najkrótszego pobytu chorego w szpitalu, co zmniejszało koszty leczenia i stres pacjentek związany z hospitalizacją. Czas obserwacji pacjentek po zabiegu chirurgicznym BCT wynosił średnio 44 mies., po operacji Pateya 43 mies. W tym stosunkowo krótkim okresie w obydwu grupach pojawiły się przerzuty. Więcej wznów miejscowych zaobserwowano po BCT, wystąpiły one u 4 pacjentek (5,32 proc.), a czas ich pojawienia się był krótszy (12–23 mies.). Podobne dane przedstawiają inni autorzy [15]. Po operacji Pateya wznowy wystąpiły u 2 pacjentek, pojawiły się w 30. i 46. mies. po operacji. Z badań opublikowanych przez Gage [16] wynika, że po zabiegu oszczędzającym roczna częstotliwość wznów miejscowych waha się między 1,3–1,8 proc.; występują one 2–7 lat po leczeniu. Europejski Instytut w Mediolanie podał, że przez 18 lat obserwacji pacjentek po leczeniu oszczędzającym i po mastektomii liczba wznów miejscowych po BCT wynosiła 7 proc., a po amputacji 4 proc., a przeżycia całkowite pacjentek w obu grupach były identyczne i wynosiły 65 proc. [17]. Również u innych autorów porównujących leczenie oszczędzające z amputacją piersi częstość wznów miejscowych była większa u chorych leczonych metodą oszczędzającą [18–20]. Z przeprowadzonych obserwacji wynika, że liczba przerzutów do odległych narządów w obu grupach była taka sama (po 6 chorych – 8 proc.). Jednak średni czas ich pojawienia się dla pacjentek po BCT był krótszy i wynosił średnio 26 mies., natomiast u pacjentek po mastektomii 37 mies. Różnica ta była znamienna statystycznie. Nieco lepszy wynik uzyskano w innym badaniu, wśród 100 chorych leczonych metodą oszczędzającą pojawienie się przerzutów zaobserwowano u 4 proc. chorych, czas obserwacji był jednak krótszy i wynosił 3 lata [21]. U 18 pacjentek, u których wystąpiły wznowy miejscowe i przerzuty do odległych narządów, były obecne złe czynniki rokownicze, takie jak przerzuty do węzłów chłonnych, II lub III stopień złośliwości, ujemne receptory estrogenowie i progesteronowe. Brak receptorów progesteronowych i estrogenowych zaobserwowano aż u 15 chorych z wtórnymi ogniskami nowotworowymi. Wyniki obserwacji chorych w badanych grupach, jak i dane przedstawiane w literaturze świadczą o tym, że prawdopodobieństwo wystąpienia wznów miejscowych i przerzutów jest większe u chorych obciążonych klasycznymi czynnikami ryzyka. Wystąpienie przerzutów świadczy o uogólnieniu procesu nowotworowego i najczęściej prowadzi do śmierci. Wśród pacjentek leczonych metodą BCT w 44-miesięcznej obserwacji odnotowano 4 zgony, a w grupie operowanych metodą Pateya – 3. Średni czas wystąpienia zgonu dla pacjentek po BCT był krótszy i wynosił średnio 33,7 mies., a dla pacjentek po amputacji 43,3 mies. (p<0,05). Prawdopodobieństwo przeżycia u pacjentek po BCT wynosiło 94,7 proc., w tym prawdopodobieństwo przeżycia wolne od nawrotu choroby 87,7 proc. Prawdopodobieństwo przeżycia pacjentek po amputacji wynosiło 96 proc., w tym przeżycie wolne od nawrotu choroby 90,7 proc. Wyniki leczenia uzyskane w grupie chorych po BCT i grupie chorych po operacji Pateya są podobne, a różnice niezamienne statystycznie. Podobne wyniki uzyskano w Centrum Onkologii w Warszawie. U 196 pacjentek leczonych oszczędzająco przeżycia 5-letnie uzyskano u 96,7 proc. kobiet, w tym przeżycia bez objawów choroby u 93,3 proc. [22]. Opublikowane w 2002 r. 20-letnie wyniki leczenia oszczędzającego przez zespoły Veroniesiego i Fishera są podobne [23, 24]. Można sądzić, że przedstawiona praca wyważa już otwarte drzwi, bo przecież są opracowane wskazania i przeciwwskazania do operacji oszczędzających w raku piersi. W polskim piśmiennictwie ukazało się kilka prac na ten temat [4, 11, 12, 15, 20]. Były to prace pochodzące z 2 ośrodków onkologicznych, gdzie standardy wdrożono wcześnie i dokonano ich oceny. W Polsce nadal zasadniczą operacją w raku piersi pozostaje radykalna amputacja, operacje takie wykonuje się u ponad 70 proc. kobiet, podczas gdy w innych krajach to tylko 30 proc. Te znaczne różnice mogą wynikać nie tylko z powodu pierwotnego zaawansowania choroby, ale także niedoskonałości organizacyjnych, jak również konserwatywnego podejścia niektórych chirurgów. Wydaje się, że praca, która powstała na oddziale chirurgii ogólnej i onkologicznej, który funkcjonuje bez zaplecza, jakie jest dostępne w dużych centrach onkologicznych, może wiele wnieść do onkologii polskiej.
Wnioski
1. Prawdopodobieństwo całkowitego przeżycia pacjentek po operacji Pateya i operacji oszczędzającej nie różniło się i wynosiło odpowiednio 96 proc. i 94,7 proc. 2. Prawdopodobieństwo czasu przeżycia wolnego od nawrotu choroby po operacji Pateya wyniosło 89,4 proc., a po operacji oszczędzającej – 87,7 proc. 3. Obecność przerzutów do węzłów chłonnych, stopień zaawansowania histopatologicznego, typ nowotworu, brak receptorów progesteronowych i estrogenowych miały wpływ na wystąpienie wznowy choroby. 4. Czas pobytu na oddziale chirurgicznym po operacji oszczędzającej był znamiennie krótszy od czasu pobytu pacjentek po amputacji piersi.
Piśmiennictwo
1. Berner J. Nowotwory piersi. W: Zasady diagnostyki i chirurgicznego leczenia nowotworów w Polsce. Szawłowski AW, Szmidt J (red.). PTCHO, Warszawa 2003; 9-107. 2. Veronesi U, Luubi A, Galimbreti V, et al. Conservation approaches for management of stage I/II carcinoma of the breast: Milan Cancer Institute Trials. World J Surg 1994; 18: 70-5. 3. Willey S. Rys historyczny operacji piersi, opcje chirurgiczne, zabiegi oszczędzające, mastektomie. Warsztaty Szkoleniowe; Sympozjum Polsko-Amerykańskie, Częstochowa 1997. 4. Jaśkiewicz Z, Malinowski Z, Kukawski P, Kułakowski W. Współczesne poglądy na temat leczenia oszczędzającego kobiet chorych na raka piersi we wczesnych stopniach zaawansowania. Pol Przegl Chir 2004; 74: 419-28. 5. Morrow M, White J. Factors predicting the use of breast conserving therapy in stage I and II breast carcinoma. J Clin Oncol 2001; 19: 2254-62. 6. Nagadowska M, Niwińska A. Leczenie oszczędzające w raku piersi. Współ Onkol 2005; 6: 82-8. 7. Malinowski Z, et al. Preliminary risk assessment of radiation-induced cardiac sequelae in breast cancer patients receiving adjuvant radiotherapy after breast conserving therapy. Nowotwory 2004; 54: 108-33. 8. Laskowski R, Mierzwa T, Kowalski W, Grabiec M. Ocena standardów postępowania wdrożonych w RCO w Bydgoszczy dla oszczędzającego leczenia inwazyjnego raka piersi oraz dla przedinwazyjnych raka piersi. Gin Pol 2003; 74: 775-81. 9. Fawekrly DR, Hendriks JH, Holland R. Breast carcinoma of limited extent. Frequency, radiologic–pathologic characteristics and surgical margin requirements. Cancer 2001; 91: 647-59. 10. Zdrożny M, Westfal B, Baklińska M, Faflik M. Ocena efektu kosmetycznego po zastosowaniu dwóch metod chirurgicznego leczenia oszczędzającego u chorych na wczesnego raka piersi. Przegl Menopauz 2003; 1: 41-5. 11. Korzeniowski S. Leczenie chorych na niezaawansowanego raka sutka z oszczędzaniem piersi. Analiza wyników badań randomizowanych piersi. Nowotwory 1996; 46: 459-73. 12. Jaśkiewicz Z, Malinowski Z. Leczenie oszczędzające – standard w postępowaniu terapeutycznym u kobiet chorych na raka piersi we wczesnych stopniach zaawansowania, Ocena dotychczasowych wyników leczenia na podstawie wieloletnich doświadczeń własnych. Nowotwory 2003; 53: 31-2. 13. Fisher B, Anderson S, Redmond CK, Wolmark N, Wickerham DL, Cronin WM. Reanalysis and results after 12 years of follow-up in a randomized clinical trial comparing total mastectomy with lumpectomy with or without irradiation in the treatment of breast cancer. N Engl J Med 1995; 333: 1456-61. 14. Niwińska A, Nagadowska M, Tchórzewska H. Analiza czynników wpływających na wynik estetyczny po leczeniu oszczędzającym raka piersi – doświadczenia własne. Nowotwory 2000; 50: 32-6. 15. Niwińska A, Gałecki J, Nagadowska M, Michalski W. Analiza wyników i czynników ryzyka nawrotu u chorych na raka piersi po leczeniu oszczędzającym we wczesnym stopniu zaawansowania. Nowotwory 2005; 55: 122-9. 16. Gage I, Piecht A, Gelman R. Long-term outcome following breast – conserving surgery and radiation therapy. Rad Oncology Biol Phys 1995; 33: 245-51. 17. Winchester DP, Cox TD. Standards for diagnosis and management of invasive breast carcinoma. CA Cancer J Clin 1998; 48: 83-107. 18. Van Dongen JA, Bartelnik H, Fentiman IS et al. Factors influencing local relapse and survival and results of salvage treatment after breast-conserving therapy in operable breast cancer: EORTC trial 10801, breast conservation compared with mastectomy in TNM stage I and II breast cancer. Eur J Cancer 1992; 28A: 801-5. 19. Niwińska A. Postępy w radioterapii: napromienianie części gruczołu piersiowego u chorych na raka piersi po operacji oszczędzającej. Nowotwory 2003; 53: 643-7. 20. Jeziorski A, Berner. Wyniki leczenia oszczędzającego u chorych na raka sutka we wczesnym stopniu zaawansowania. Nowotwory 1993; 43: 11-9. 21. Gałecki J, Nagadowska M, Pieńkowski T. Ocena wczesnych wyników oszczędzającego leczenia chorych na raka piersi w I i II stopniu zaawansowania – doświadczenia własne. Nowotwory 2000; 5: 45-9. 22. Jaśkiewicz Z, Malinowski Z, Skowrońska-Gordas. Ocena wczesnych wyników leczenia i efektu kosmetycznego u chorych napromienianych po oszczędzającym zabiegu chirurgicznym z powodu raka piersi. Nowotwory 2000; 50: 141-7. 23. Veronesi V, Cascinelli N, Mariani L et al. Twenty-year follow up of a randomized study comparing breast – conserving surgery with radical mastectomy for early breast cancer. N Engl J Med 2002; 347: 1227-32. 24. Fisher B, Anderson S, Bryant J, Margolese RG, Deutsch M, Fisher ER, Jeong JH, Wolmark N. Twenty-year follow-up a randomized trial comparing total mastectomy, lumpectomy, and lumpectomy plus irradiation for the treatment of invasive breast cancer. N Eng J Med 2005; 347: 1233-41.
Adres do korespondencji
dr hab. med. Andrzej Nowicki ul. Boruckiego 18 85-790 Bydgoszcz tel. +48 602 383 210 e-mail: anow1_xl@wp.plTen adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

Autorzy: Andrzej Nowicki, Edward Krajewski, Małgorzata Maruszak,

Źródło:  Współcz Onkol (2006) vol. 10; 3 (85–91) www.termedia.pl

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Poczytaj również