Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2014-11-20 10:37:57

Interpretacja przypadku

Mam 67 lat i jestem 7 lat po mastektomii lewej piersi i usunięciu wszystkich węzłów po tej stronie. W prawej piersi miałam w 1999 r. operowaną zmianę, która okazała się włókniakiem.
Leczę się w CO na Ursynowie, gdzie raz w roku robię mammografię i zgłaszam się na badanie kontrolne. Ponadto raz w roku robię prywatnie USG blizny i prawej piersi. Robione w kwietniu br - nie wykazało żadnych zmian. We wrześniu br. na mammografii stwierdzono "na granicy zewn. kw. obwodowo zagęszczenie 15 mm - BIRADS - 3. Wskazana ocena USG." Natychmiast zrobiłam prywatnie USG - nie stwierdzono żadnych zmian. Natomiast 20 października zrobiłam USG tej piersi w CO na Ursynowie - i otrzymałam wynik: "Na godz. 10.30 hypoechogeniczne pole 9 mm - BIRADS - 4B do weryfikacji CB/USG. W dole pachowym niejednoznaczny węzeł chłonny 10 mm". Zrobiono mi biopsję gruboigłową - na wynik miałam czekać ponad 3 tygodnie. Czekając na wynik biopsji skontaktowałam się z chirurgiem, który zaproponował mi mastektomię tej piersi - termin operacji wyznaczył na 26 XI, zrobiłam już wszystkie badania niezbędne do operacji. Tymczasem 14 XI odebrałam w CO wynik biopsji gruboigłowej: "Fragment zrębu piersi z cechami włóknienia. Utkania nowotworowego nie znaleziono". Nie wiem co robić w tej sytuacji.

 

Odpowiedź:

 

Mam nadzieję, że żaden chirurg nie wykona mastektomii nie mając potwierdzenia raka w badaniu mikroskopowym!
Rozsądnym rozwiązaniem - żeby była Pani bardziej spokojna może być wycięcie samego podejrzanego obszaru z piersi.
Drugie wyjście to badanie kontrolne USG za 3 miesiące i/lub rezonans magnetyczny - raczej dopiero po 6 miesiącach od biopsji, bo zdaniem radiologów specjalizujących się w RM, muszą zniknąć "artefakty" spowodowane biopsją.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również