Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2014-12-28 10:38:05

Interpretacja przypadku

Kontynuacja pytania "Interpretacja przypadku" z 20 grudnia 2014 r.

 

Mam 47 lat. Stwierdzono u mnie Carcinoma ductale invasivum G2 mammae. (z dn. 2014-12-20), przez niedopatrzenie w rozpoznaniu wpisałam: rozpoznanie - rak piersi prawej T0 N0 M0. Weryfikacja biopsja gruboigłowa - ca ductale invasivum G2 (Luminalny B ), a powinno być: rak piersi prawej T2 N0 M0. Weryfikacja biopsja gruboigłowa - ca ductale invasivum G2 (Luminalny B ). Niestety nie posiadam wyniku badania mikroskopowego, nawet nie wiem, czy przy wycięciu węzła wartowniczego był patomorfolog, a od mojego lekarza nie mogę się niczego dowiedzieć. Wspomniał, że wynik będzie za 3 tygodnie od operacji. Jestem przed menopauzą.
Proszę powiedzieć, gdybym nie musiała przyjmować "chemii" jakie leki mogą mnie dotyczyć w przypadku leczenia? Czy tylko tamoksyfenem., czy jest może coś nowszego - mniej obciążającego? Zadam jeszcze jedno pytanie. Czy słyszała Pani Doktor o Gravioli - preparacie propagowanym przez Ojca Szeligę, rzekomo bardzo skutecznym w leczeniu nowotworów w tym piersi?

 

Odpowiedź:

 

Patomorfolog zwykle nie asystuje przy biopsji węzła wartowniczego. Wyjątkowo zdarza się robienie badania śródoperacyjnego takiego węzła.
Lekarz nie udziela informacji, bo do czasu uzyskania wyniku badania węzła mógłby z równym prawdopodobieństwem wróżyć z fusów albo szklanej kuli.
Dla kobiet przed menopauzą obecnie zalecany jest tamoksyfen. Nie ma leków, które nie mają działań niepożądanych.
Nie wiem nic o Gravioli.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również