Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2015-05-06 08:53:20

Radioterapia przedoperacyjna

W grudniu u mojej Mamy wykryto raka piersi. Było podejrzenie raka zapalnego (pogrubiała skóra, brak wyczuwalnego guza), ale po badaniu hist-pat węzła podpachowego stwierdzono komórki raka gruczołowego (hormonozależny, HER negatywny), Wykluczono raka zapalnego, a obrzęk, naciek na skórę może spowodować inny rak, nie tylko zapalny. Były powiększone węzły podpachowe oraz w USG wyszło, że również podobojczykowe są patologicznie powiększone.
Teraz Mama jest po 5 cyklu chemii przedoperacyjnej AT. Po 3. cyklu usg kontrolne wykazało zmniejszenie się węzłów, lekarz mówił, że pierś też się poprawiła (do chemii skóra była gruba 4,7 mm, a po 3 chemii 3,5).
Czy to jest duża poprawa czy nieznaczna? Jaki wynik byłby zadowalający przed operacją? Słyszałam, że węzłów podobojczykowych się nie usuwa, więc zastanawiam się czy nie jest potrzebna radioterapia przedoperacyjna?
 

 

Odpowiedź:

 

Najpewniej nie uda się uzyskać całkowitego cofnięcia się zmian nowotworowych po cht. Napromienianie na bliznę po odjęciu piersi oraz regionalne węzły chłonne, w tym także podobojczykowe, przeprowadza się po operacji. Po operacji także powinna zostać włączona hormonoterapia.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również