Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2015-05-14 10:45:00

Jak zostać Ochotniczką?

Wolontariat jest moją największą troską i radością . Bo to człowiek człowiekowi najbardziej potrzebny jest do szczęścia, szczególnie w tych trudnych momentach życia (diagnoza rak) .

OCHOTNICZKI to niezwykła grupa kobiet. Dzielą się nie tylko swym czasem, ale też doświadczeniem i nadzieją; są autentyczne i przekonywujące ich praca na rzecz innych - często mimo nawrotów choroby - jest czymś wspaniałym i niepowtarzalnym. Ochotniczka musi pokonać własne słabości, ale potrafi dzielić się uśmiechem i miłością nie szczędząc sił pochylania się nad potrzebującymi. Opiera się ona na własnych doświadczeniach. Praca ochotniczki jest zauważalna i doceniana, co daje nam dużo satysfakcji.


To również za sprawą fartuszka z napisem OCHOTNICZKA (ten pomysł przywiozła z stanów Zjednoczonych prezes Krystyna Wechmann). Początkowo bardzo sceptycznie patrzyłyśmy na to co wymyśliła . Dzisiaj wiemy, że to świetny pomysł. Ochotniczka jest rozpoznawalna, a nie jak to wcześniej bywało - kojarzona z świadkiem Jehowy, z książeczkami w ręku. Daje nam to nie tylko dobry kontakt z chorymi, ale również z personelem medycznym. W roku 2014 Wolontariuszem roku w Poznaniu została Danuta Kot , a w kategorii zespołowej Poznańska Sekcja Ochotniczek. Właśnie wtedy weszłyśmy na scenę, co zrobiło wielkie wrażenie.


Chciało by się powiedzieć : być ochotniczką to - brzmi dumnie. Lekarze bardzo cenią naszą pracę (choć nie zawsze tak bywało w innych szpitalach) zachęcają pacjentki do pójścia do Amazonek, bo tam otrzymają wsparcie psychiczne i fizyczne. To prawda, że w pewnym sensie wyręczamy służbę medyczną, choć w żaden sposób nie uderzamy w jej kompetencje.


Sam kontakt z koleżankami daje siłę i motywację do dalszego życia. Kobiety, które przeszły chorobę nowotworową musiały zmierzyć się z długimi miesiącami walki o zdrowie, stały się silniejsze , optymistyczniej patrzą w przyszłość, choć każda z nas boi się nawrotu choroby, bólu i cierpienia. W klubie działają klubowe ochotniczki, dbając o to żeby każda nowa koleżanka przychodząca do klubu została odpowiednio przyjęta, otrzymała wyczerpujące informacje i została wymasowana przez rehabilitantki. Klubowe ochotniczki to te koleżanki, które z uwagi na wiek przekraczający 70 lat nie chodzą na oddziały szpitalne lub z innych przyczyn się wycofały. Ich praca w klubie i doświadczenie często długoletnie jest bardzo cenne . Biorą udział w różnych akcjach profilaktycznych, zaznajamiając społeczeństwo z tym jak ważna jest profilaktyka raka piersi. W myśl zasadzie że lepiej ZAPOBIEGAĆ niż LECZYĆ.


Ochotniczka to spotkanie najtrudniejszego doświadczenia z najgłębszą nadzieją. Ochotniczki to fundament każdego klubu. Na bazie swych własnych doświadczeń służą przykładem, są drogowskazem powrotu do normalności wskazując, że z chorobą nowotworową można sobie poradzić , a skutki jej zminimalizować. Zakładają białe fartuszki zaopatrzone w materiały informacyjne dotyczące rehabilitacji, możliwości protezowania oraz zdrowego stylu żywienia. Idą na oddziały szpitalne pochylając się nad chorymi kobietami niosąc nadzieje.


Kryteria, jakie musi spełniać Amazonka- kandydatka na ochotniczkę wymagają następujących procedur:


A) musi być co najmniej 2 lata od zakończenia leczenia i powrócić do równowagi psychicznej.


Nie każda kobieta może zostać ochotniczką - taką rolę mogą pełnić kobiety z odpowiednią predyspozycją i spełniające kryteria określone przez Reach to Recovery. Ochotniczka nie może być osobą dominującą, musi umieć słuchać, dawać wsparcie, nie może wchodzić w kompetencje lekarza. Powinna być zadbana i uśmiechnięta. Wchodząc do sali - skupiona. Rekrutacja kandydatek na ochotniczki w klubach jest zgodna z kryteriami sformułowanymi przez psychologów; doradców federacji. W całej Polsce szkolimy według jednego schematu wypracowanego przez Reach to Recovery. Dlatego unikamy szkolenia kaskadowego, jakie ma miejsce w innych krajach (to oznacza, że osoba raz przeszkolona szkoli następne). Nasze szkolenia są prowadzone przez tych samych profesjonalistów, w oparciu o ten sam program. Dzięki temu wszystkie ochotniczki są tak samo przygotowane do pracy o charakterze wolontariatu, to samo dotyczy rehabilitantów współpracujących w klubach Amazonek.


Szkolenia Ochotniczek odbywają się w dwóch kategoriach: I i II stopnia. Kandydatki I stopnia uczą się aktywnego słuchania, komunikacji werbalnej i niewerbalnej, uczestniczą w praktykach w zakresie niewerbalnego pokazywania emocji, wskazanie charakteru i zakresu udzielanego wsparcia na przykładach osobistych i sumie własnych doświadczeń, praktyce w zakresie symulowania wizyty ochotniczki w szpitalu.


Szkolenie II stopnia ma na celu przyjrzenie się doświadczeniom w pracy z pacjentami- napotykanym przeszkodom i problemom, doskonaleniu posiadanych umiejętności. Szkolenia i II stopnia opierają się na metodzie superwizji- procesie spoglądania na dane zagadnienia z szerszej perspektywy i mające na celu wspólne poszukiwanie najtrafniejszych rozwiązań. Superwizję grupową umożliwiają refleksje nad związkami w zakresie celów i procedur w wykonywanej pracy. Innymi metodami szkolenia są wykłady interaktywne, warsztat psychoedukacyjny, trening interpersonalny, obserwacja, wywiad grupowy, relaksacja. Odbywają się również indywidualne konsultacje.Ochotniczki poznają również istotne kwestie z zakresu rehabilitacji ruchowej, automasażu, profilaktyki i niwelowania obrzęku limfatycznego oraz gimnastyki.


Ochotniczka ma prawo do wycofania się lub z różnych względów osobistych zawieszeniu pracy. Jeżeli zechce wrócić znów do pełnienia roli ochotniczki (w zależności od długości przerwy) powinna przejść ponowne szkolenie. W przypadku nawrotu choroby ochotniczka powinna wycofać się z pracy z pacjentkami na czas zakończenia leczenia. Wiek pozwalający pełnić dyżury na oddziałach szpitalnych to 70 lat, natomiast granica wieku do 60 lat pozwala na zgłoszenie kandydatki na szkolenie I stopnia. Ta granica wiekowa nie dotyczy szefowych klubu, którego każda powinna być przeszkolona, nawet jeśli w danej miejscowości nie ma szpitala onkologicznego .


Osobiście, muszę przyznać, że mam to wielkie szczęście i satysfakcję ,że jestem koordynatorem szkoleń od 2002 roku i w tym samym roku zostałam Wolontariuszem Roku za 18 lat pracy z sekcją Poznańskich Ochotniczek.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

ekspert - Łucja Werblińska

Forum

  • justdobosz21 (offline)

     

    Avatar

    2017-08-11 16:26:05
     

    Bardzo piękna iniciatywa !
  • lulu (offline)

     

    Avatar

    2017-08-11 16:53:10
     

    justdobosz21 a tak konkretnie to o co chodzi? Ożywiasz wątki z przed lat a o sobie nic nie piszesz. Może zacznij od historii choroby.

Poczytaj również