Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2015-05-20 10:31:32

Odraczanie chemioterapii

Wykryto u mnie guz w lewej piersi, operację usunięcia piersi przeprowadzono 08.10.14r. Wielkość guza13 mm, HER 2 (3+), pT1cN1snMO, ER dodatni >90%, PR dodatni 60%, Ki67 dodatni w 40%. Następną operację miałam 7.11.14 r. Usunięto 15 węzłów chłonnych, w 2 węzłach komórki nowotworowe (w jednym przekraczają torebkę węzła i wnikają do tkanki tłuszczowej). Dopiero od 8.01.15 otrzymałam chemioterapię wg EC/PXL. Z powodu słabych wyników morfologii (niski poziom krwinek białych ) każdą chemię mam praktycznie przekładaną o jeden tydzień. Nie otrzymałam czynnika wzrostu krwinek białych, bo podobno w moim przypadku jest nierefundowany. Już 4 razy przesunięto wlewy. Chemię znoszę dobrze, nie mam gorączki, nie występują infekcje. Nastawienie psychiczne miałam bardzo dobre, ale obecnie po kolejnym przełożeniu chemii" wpadłam w dołek". Jaki wpływ na leczenie ma przesuwanie terminu chemii?

 

Odpowiedź:

 

W Pani przypadku ważne będzie leczenie herceptyną, więc odraczanie chemioterapii najpewniej ma mniejsze znaczenie. Co do refundacji - nie mając pełniejszych danych nie umiem powiedzieć, jak sama bym postąpiła. Należy zaufać lekarzowi prowadzącemu.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również