Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2015-06-25 09:15:55

Pestki z moreli

Moja mama jest w czasie chemioterapii. Za tydzień ma przyjąć ostatnią dawkę chemii, później ma zaplanowaną operację, radioterapię i hormonoterapię. Wykryto u niej raka piersi carcinoma invasivum G2, 1,5 x 2 cm, rak hormonozależny, ki67 powyżej 14, Her 2 +++, i powiększone węzły chłonne. Odpowiedź na chemię była pozytywna, ponieważ nasza onkolog stwierdziła, że guz jest już praktycznie niewyczuwalny. Czy w zastosowanym leczeniu można dodatkowo wzbogacić dietę o pestki moreli i czy organizm po 8 dawkach chemii poradzi sobie z substancją w nich zawartą? Czytałam, że te pestki oddziałują tylko na komórki rakowe natomiast nie wiem, jak jest w połączeniu z chemią, czy ewentualne stosowanie tych pestek bardziej by nie zaszkodziło? Czy można np. zapobiegawczo zacząć je stosować zaraz po przejściu przez te wszystkie etapy leczenia jak radioterapia, hormonoterapia, herceptyna?

 

Odpowiedź:

 

Sądzę, że na obecnym etapie choroby - w perspektywie całkowite wyleczenie - nie ma potrzeby sięgania po tzw. metody niekonwencjonalne, jeśli jest dobra odpowiedź na zleconą terapię konwencjonalną.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również