Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2015-06-25 09:33:10

Hormonalna terapia zastępcza po leczeniu raka piersi

Mam niespełna 33 lata i pod koniec ubiegłego roku zdiagnozowano u mnie potrójnie negatywnego raka piersi z przerzutami do węzłów chłonnych, ponadto jestem obciążona mutacją BRCA1. Przeszłam przedoperacyjną chemię w schemacie AT, zmodyfikowaną radykalną mastektomię wraz z limfadenektomią, oraz 20 naświetlań. Leczenie zakończyło się całkowitą remisją choroby. Jestem zdecydowana zarówno na profilaktyczną owariektomię (termin za dwa tygodnie) i mastektomię zdrowej piersi (być może w terminie około dwóch lat przy odtworzeniu prawej piersi?).
Bardzo frapuje mnie kwestia ewentualnego zastosowania u mnie hormonalnej terapii zastępczej. Jestem świadoma opinii lekarzy o niebezpieczeństwie rozwoju hormonozależnego raka w drugiej piersi, dlatego chciałabym prosić o opinię czy nie przyjęłam wobec tego błędnej kolejności profilaktycznych operacji. Czy w sytuacji gdybym nie posiadała już lewej, zdrowej piersi zastosowanie HTZ byłoby bezpieczne? Jeśli istotnie tak, czy rekomendowałaby Pani profilaktyczną mastektomię w pierwszej kolejności, a następnie owariektomię i zastosowanie HTZ? Czy też może usunięcie jajników w moim przypadku jest sprawą na tyle pilną, aby nie zwlekać z zabiegiem i wobec powyższego nie wchodzić w ogóle w temat HTZ?

 

Odpowiedź:

 

Niestety HTZ u kobiet, które przebyły leczenie z powodu raka piersi nie jest zalecana.

Kilka lat temu przeprowadzono zakrojone na szeroką skalę badanie kliniczne, które jednocznacznie wykazało zwiększenie ryzyka wystąpienia raka drugiej piersi oraz ryzyka wystąpienia przerzutów u kobiet z wywiadem raka piersi. Tak wiec proszę raczej rozstać się z tą myślą.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również