Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2016-02-04 09:21:29

Interpretacja przypadku

Kobieta lat 59 ma raka piersi. Wycięto guzek i trzy węzły (jeden zajęty). Jest w trakcie chemii czerwonej AC (przed nią trzecia z zaleconych 4 dawek), a następnie ma dostać herceptynę (x12). Od dłuższego czasu drętwieje jej jedna noga i nieustannie bolą plecy. Leki przeciwbólowe nie bardzo pomagają. Zrobiła prywatnie rezonans odcinka lędźwiowego i znaleziono dwie zmiany po ok. 8 mm z zaleceniem dalszego badania w kierunku mts. Dostała skierowanie na scyntygrafię kości, ale dr. onkolog mówiła, żeby się nie spieszyła bo jeśli potwierdzi się przerzut to straci herceptynę. Ból jednak jest tak silny, że nie wie co ma robić i chce skonsultować z innym lekarzem.
Proszę o radę - czy lepiej poczekać i przejść kurs herceptyny, czy faktycznie podjąć badania i ewentualne leczenie w kierunku raka kości? Boi się, że do końca kursu hereceptyny rak "zje jej kości".

 

Odpowiedź:

 

Jeśli teraz potwierdzi się przerzut (a jeszcze nie zaczęła terapii Herceptyną), to może będzie dostawała Herceptynę "na chorobę rozsianą" w połączeniu z innym lekiem (np. paklitakselem).
Jeśli przerzut zostanie potwierdzony w czasie leczenia Herceptyną, to wtedy próba podania kolejnych leków (lapatynib + kapecytabina).

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również