Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2016-02-26 11:45:00

Psychologiczne konsekwencje otrzymania diagnozy choroby onkologicznej

Diagnoza raka sprawia, że dotychczasowy świat wywraca się do góry nogami, że każda sfera życia człowieka nowego chorego - zostaje poddana próbie. Próbie, która obarczona jest bagażem wiedzy, przekonań, poglądów, opinii na temat nowotworów złośliwych i własnej choroby, bagażem całego spectrum skrajnych i dynamicznych emocji o małych amplitudach oraz bagażem dotychczasowych sposobów reagowania i działania w sytuacjach kryzysowych, do których bez wątpienia należy czas diagnozy choroby przewlekłej, naznaczonej – niekoniecznie słusznie – złą sławą.  

Kiedy jesteśmy smutni, dobrze jest pobyć samemu. Mamy wtedy tak wiele uczuć w brzuchu i w sercu. Złość i ból, strach i wyrzuty sumienia, współczucie i brak zrozumienia oraz po prostu smutek. To jest dość dużo jak na jednego człowieka. A jeśli tego nie ułożymy, wtedy przytłoczą nas one. Zaleją nas jak powódź, albo jak burza, albo jak obsypująca się ziemia czy lawina, jak zawalający się nad naszą głową dom. Wtedy z łatwością mogą nam wyrządzić krzywdę. Dlatego potrzebujemy czasu, aby wszystko sobie poukładać. A kiedy już ułożymy, pozostaje tylko smutek, który można wypłakać.

                                                                                    (Linde von Keyserlingk)

- Diagnoza raka sprawia, że dotychczasowy świat wywraca się do góry nogami, że każda sfera życia człowieka nowego chorego - zostaje poddana próbie. Próbie, która obarczona jest bagażem wiedzy, przekonań, poglądów, opinii na temat nowotworów złośliwych i własnej choroby, bagażem całego spectrum skrajnych i dynamicznych emocji o małych amplitudach oraz bagażem dotychczasowych sposobów reagowania i działania w sytuacjach kryzysowych, do których bez wątpienia należy czas diagnozy choroby przewlekłej, naznaczonej – niekoniecznie słusznie – złą sławą. Usłyszenie z ust lekarza złowrogiego: Przykro mi, wyniki pani są gorsze niż się spodziewaliśmy może z niemal stu procentową pewnością wywołać dezintegrację misternie budowanego przez wiele lat siebie. Sfera somatyczna staje się źródłem zagrożenia ze względu na pojawiające się fizyczne objawy choroby. Sfera emocjonalna może być metaforycznie określona mianem chaosu. Sfera relacji społecznych wypełniona pytaniami o zasadność czy konieczność wycofania się z dotychczas wypełnianych ról społecznych, pytaniami o przyszłość małżeńską, rodzicielską, zawodową etc. Sfera duchowa – pomijana niejednokrotnie w szarej, zabieganej codzienności – szuka odpowiedzi na pytania o znaczenie choroby: dlaczego mnie to spotkało?, jaki jest sens tego doświadczenia? jakie sprawy są dla mnie w życiu kluczowymi, priorytetowymi? które spośród wartości, którymi się w życiu mogę kierować, są teraz na pierwszym miejscu? Konfrontacja z diagnozą choroby jest złożonym procesem, bo jest też konfrontacją dotychczasowego bilansu życia człowieka z naznaczoną przeczuciami o cierpieniu fizycznym i psychicznym teraźniejszością i przyszłością odczuwaną, jako przerażająco niepewną.

Okres wstępny – przed, w trakcie i krótko po diagnozie – to proces obłaskawiania choroby składający się z trzech stadiów: niedowierzania zmieszanego z zaprzeczaniem informacji, stopniowego urealniania doświadczenia choroby, adaptacji do sytuacji. Każde z tych stadiów powinno nastąpić, w odpowiednim dla danej osoby czasie, zazwyczaj nie dłuższym niż kilka miesięcy (czyli trwającego jeszcze podczas leczenia onkologicznego). Powinno, pomimo ogromnej, bardzo ludzkiej, chęci zapomnienia czy przerwania tego czasu. Powinno, pomimo zmęczenia ponad siły wieloma, czasem zatrważającymi, myślami (dotyczącymi chęci rezygnacji z podjęcia leczenia czy samobójczymi), dynamiką, jaskrawością przeżywanych stanów emocjonalnych zaskakujących, nawet zagrażających, działań (podejmowanie wyłącznie leczenia niekonwencjonalnego w miejsce leczenia konwencjonalnego).
Należy jednak pamiętać, że każdy człowiek choruje i przeżywa inaczej, podobnie jak żyje w sposób niepowtarzalny. Ta sama diagnoza i choroba oznacza dla każdego coś innego, co może być zrozumiałe jedynie w kontekście jego indywidualnych doświadczeń. Warto więc zwrócić uwagę, że póki reakcje emocjonalne, choć dla osób towarzyszących osobie diagnozowanej nawet niezrozumiałe, pozostają reakcjami adaptacyjnymi (szok, zaprzeczanie, lęk, nadzieja, gniew, poczucie winy i krzywdy, smutek i przygnębienie czyli takimi, które pomagają w uczeniu się życia z rakiem) należy pozostać wspierającym, empatycznym, czasami dyrektywnym, obserwatorem z silnym ramieniem, ewentualnie poradzić się specjalisty mającego doświadczenie pracy z pacjentami onkologicznymi. Kiedy natomiast zaczynają być dezadaptacyjnymi (zaburzenia depresyjne, lękowe, adaptacyjne, ostre/przewlekłe zaburzenia psychiczne czyli takimi, które zaburzają proces adaptacji do choroby przewlekłej) warto zwrócić się po pomoc specjalistyczną: psychologiczną, psychoonkologiczna, psychiatryczną.

W czym może zatem pomóc psycholog kliniczny czy psychoonkolog, kiedy jest podejrzenie diagnozy bądź kiedy diagnoza raka jest już rzeczywistością? Formy pomocy, z których można skorzystać to:
• rozmowy diagnostyczne pomagające ocenić stan emocjonalny osoby diagnozowanej czy zdiagnozowanej, jej potrzeby i oczekiwania wobec osób wspierających,
• interwencja w czasie kryzysu (potrzebna np. wówczas, gdy diagnoza raka jest zarazem diagnozą zaawansowanego, niemożliwego do wyleczenia nowotworu złośliwego),
• psychoedukacja (np. nauka metod odprężenia, nauka sposobów radzenia sobie ze stresem choroby czy tzw. czarnymi myślami),
• poradnictwo w sytuacji trudności przystosowawczych (np. szukanie nowych sposobów rozwiązania problemu współistniejącego ze świeżo zdiagnozowaną chorobą nowotworową, wzmocnienie w przeprowadzonych zmianach np. w innej organizacji pracy zawodowej),
• terapia wspierająca (obniżenie nastroju, zaburzenia lękowe, reakcja depresyjna, strach przed skutkami bliskimi leczenia czy osamotnieniem itp.),

Czasami konieczne może okazać się wsparcie farmakologiczne. Przecież np. długotrwałe kłopoty ze snem czy brak łaknienia spowodowany stresem diagnozy raka może osłabić zanim leczenie zostanie podjęte. Nie warto zatem bać się korzystania z konsultacji u psychiatry.
Jedną z najbardziej jednak pożądanych form wsparcia jest aktywna obecność bliskich choremu osób. Najczęściej możliwość rozmowy na temat choroby, ale też na tematy z nią nie związane, porwanie na zakupy czy do restauracji, zaopiekowanie się dziećmi podczas wizyty u kolejnego specjalisty, zrobienie obiadu czy wspólna rozmowa z lekarzem lub zwyczajne przytulenie są więcej warte i pożądane niż rzucenie: jak się czujesz?, dobrze wyglądasz! Ty sobie poradzisz! Nie znaczy jednak, że mimo tych wszystkich słów, gestów i działań, zdiagnozowany nie będzie odczuwał osamotnienia- wynikającego z bycia przeklęcie wyjątkowym chorym wśród zdrowych- choćby najbardziej serdecznych i wspierających. Czasami potrzebnym może okazać się przebywanie z osobami, których doświadczenie choroby nowotworowej jest codziennością- bardzo aktualną (znajomi z poczekalni czy poradni) lub wydającą się być przeszłą (Ochotniczki).
Proszę pamiętać- czy jesteś osobą chorą czy jej bliskim- że diagnoza raka – bez względu na powyższe - jest dla Was trudną próbą. Ale na pewno wszystko jest trudne zanim stanie się proste (Fuller). Różne silne obawy i niepokoje można jednak znieść, jeśli się wierzy, że one kiedyś przeminą, a nie kiedy twierdzi się, że ich w ogóle nie ma (Keirse), tym więcej, zapamiętajcie: trudne problemy pozostawione same sobie, staną się jeszcze trudniejsze (Prawa Murphy'ego).

LITERATURA:
1. Caus, Naworska, Kamińska, Zarzecka, Mazurek: Psychospołeczne problemy pacjentów z chorobą nowotworową.
2. Baile: Jakość życia a zaburzenia depresyjne u pacjentów.
3. Keirse M.: Piętno smutku.
4. Lelonek, Cieślik, Kamusińska: Problematyka stresu w chorobie nowotworowej.
5. Łosiak: Subiektywny obraz choroby u chorych onkologicznie.
6. Materiały szkoleniowe ze szkolenia z zakresu psychoonkologii: Świrydowicz, Jankowska.
7. Komender, Mossakowski, Orłowski, Ostrowski, Rudowski, Trzebski: Wielki Słownik Medyczny
8. De Walden-Gałuszko: Psychospołeczne aspekty opieki paliatywnej, Wybrane zagadnienia psychoonkologii i psychotanatologii. Psychologiczne aspekty choroby nowotworowej, umierania i śmierci., U kresu. Opieka paliatywna, czyli jak pomóc choremu, rodzinie i personelowi medycznemu środkami psychologicznymi.
9. Juczyński, Chrystowska-Jabłońska: Strategie radzenia sobie z choroba nowotworową.
10. Juczyński: Rak choroba budząca lęk.
11. Chojnacka-Szawłowska: Sytuacyjny i osobowościowy komponent lęku wobec diagnozy onkologicznej.

  

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również