Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2016-09-06 09:56:42

Mikrozwapnienia w piersi

Miałam raka jajnika, teraz mam diagnozowane mikrozwapnienia w piersi. Najpierw USG - nic, potem biopsja gruboigłowa - niejednoznaczna i chyba w złym miejscu zrobiona. Teraz lekarz doradził usunięcie chirurgiczne zmiany i badania histopatologiczne. Ja już mam dosyć i nie chcę tego zrobić. Myśl, że to rak mnie poraża. Strasznie boję się leczenia, bo wiem jakie to okropne. Śmierci już się nie boję, a właściwie bardzo jej pragnę. Bliscy nie mogą tego zrozumieć. Jak ich przekonać, żeby pozwolili mi odejść?

 

Odpowiedź:

 

Mikrozwapnienia w piersi nie muszą oznaczać tragedii.
Usunięcie obszaru z mikrozwapnieniami może całkowicie rozwiązać problem.
Skoro pisze Pani, że miała raka jajnika, to znaczy, że umie Pani poradzić sobie z chorobą i teraz też da Pani radę! Leczenia raka piersi, o ile ma Pani raka, a nie zmiany dysplastyczne, jest łatwiejsze.
Doradzam pilny kontakt z psychologiem! I pilne (żeby przestać o tym myśleć!) wycięcie zmiany.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również

  • Avatar

    2022-01-22 12:20:10

    Jakie powinno być zastosowane leczenie

    Rak, jak opisałam poniżej, różnił się nieco w wyniku biopsji i wyniku pooperacyjnym. Biopsja mammotomiczna...
  • Avatar

    2022-01-12 15:26:13

    Interpretacja przypadku

    Jestem po mastektomii prawej piersi w 2020 r. bez biopsji węzła wartowniczego (węzły chłonne bez zmian, wynik po operacji:...
  • Avatar

    2022-01-12 15:22:42

    Interpretacja wyniku USG piersi

    Dzisiaj byłam na USG piersi. Niestety, ale nie uzyskałam żadnej wskazówki od lekarza, co zrobić dalej i chciałabym...