Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2016-11-05 11:12:37

Leczenie rozsianej choroby nowotworowej

Mama ma lat 58.
Wynik po biopsji:
Rak przewodowy inwazyjny G2, Her2 +3, ki67 20%, Er (-), PgR (-)
Nie było operacji usunięcia piersi. Przerzut do płuc i na kości - diagnoza z sierpnia tego roku.
Chemia czerwona jest pierwszym i jedynym leczeniem oraz kwas zolendronowy.
Czy mama z rozsianym nowotworem piersi her dodatnim powinna do tzw. czerwonej chemii dostawać lek o nazwie capecitabine lub kadcyla? Nie dostaje takich leków, a lekarze z Niemiec się dziwią dlaczego.
 

 

Odpowiedź:

 

Za mało informacji i o chorobie mamy i o mamie. Może są przeciwwskazania do bardziej intensywnego leczenia?
Nie łączy się kapecytabiny z "czerwoną chemią".
Nie wiem dlaczego "lekarze z Niemiec się dziwią". Może mają więcej informacji niż ja.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również