Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2017-03-30 11:37:57

Czy proponowane leczenie jest wystarczające

Biopsja gruboigłowa: tkanka gruczołu piersiowego z naciekiem raka, prawdopodobnie wysokiej dojrzałości (G1); ER i PgR - obie reakcje silnie dodatnie praktycznie w 100% (w obu badaniach PS=5, IS=3, CS=8), HER2 - reakcja w nacieku raka ujemna, Ki67 - reakcja dodatnia w ok 5% komórek.
Jestem po operacji oszczędzającej z procedurą węzła wartowniczego, przyjmuję Tamoxifen (5 lat) oraz czekam na radioterapię (25).
Wynik histopatologiczny pooperacyjny zawiera chyba mało istotnych informacji (z wyniku biopsji) i, nie znajduję potwierdzenia hormonozależności guza, HER2, i wartości Ki67. Czy to znaczy, że badanie po operacji potwierdziło w 100% wynik biopsji? Czy mogę domagać się dookreślenia wyniku pooperacyjnego?
Podaję wynik: Fragment tkanki o wymiarach 5,5 x 4x 3,5 cm z obecnością kotwicy. Na przekroju, w okolicy grota, widoczny spoisty guzek o gwiazdkowatym przekroju, oddalony o ponad 5 mm od brzegów chirurgicznych materiału.
Mikroskopowo widoczne 8 mm ognisko naciekającego raka przewodowego piersi o wysokiej dojrzałości (G1), Elston, Ellis 1+2+1=4. Nie stwierdzono wrastania guza do naczyń podścieliska piersi. Nadesłano węzły chłonne wartownicze, materiał przebadano w całości. Mikroskopowo widoczne 2 węzły chłonne bez zmian nowotworowych.
Podsumowanie: Carcinoma ductale infiltrans mammae G1, pT1b N0(sn).
Proszę o opinię, czy proponowane leczenie jest wystarczające. Mam 54 lata, 5 lat po menopauzie, w rodzinie nie było dotąd przypadków raka piersi lub dolnych dróg rodnych. Mam wątpliwości, czy leczenie tamoxifenem okaże się skuteczne, od lekarza nie dowiedziałam się, i w jaki sposób sprawdza się jego skuteczność badaniami kontrolnymi? Obawiam się wystąpienia guzków w drugiej piersi. W jakim stopniu jest to w moim przypadku prawdopodobne? Czy powinnam wykonać badania genetyczne, ze względu na uspokojenie córki?

 

Odpowiedź:

 

Plan leczenia jest bardzo dobry! Nowotwór wykryty we wczesnym stopniu zaawansowania!
Dla uspokojenia córki można zrobić badanie genetyczne, ale doradzam uzyskanie skierowania do Poradni Genetycznej, a nie eksperymentowanie na wlasną rękę. Może warto porozumieć się z Zakładem Genetyki Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.

Nie ma potrzeby ponownego oznaczania receptorów.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również