Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2017-11-28 10:28:52

Nawracający ropień piersi

Od grudnia 2016 roku mam problem z lewą piersią. Nigdy nie rodziłam, nie karmiłam, wcześniej nie miałam problemów z piersią. Wytworzył się ropień, lekarz wyciął go w całości w marcu. Dostałam też antybiotyk. Po miesiącu problem powrócił, walczyliśmy z tymi antybiotykami i zakładaniem laszy. Zero poprawy, więc w lipcu 2017 miałam kolejną operację - resekcja fragmentu piersi, część pod brodawką i przecięcie przewodów mlecznych (od paru lat miałam z sutka wydzielinę, prolaktyna w normie, na usg też wcześniej brak zmian, więc nie przejmowaliśmy się tym, było jej nie wiele). Po operacji było dobrze ok 2 tyg. Od tamtej pory MASAKRA. Pierś spuchnięta, twarda, większa niż była i bolesna. Zaczęły się tworzyć ropnie w różnych miejscach, na początku lekarz po prostu nakłuwał je igłą i odsysał ropę strzykawką. 13.10.2017 miałam pod narkozą zakładany dren i płukanego ropnia, z drenem 2 tyg. chodziłam. Po wyjęciu drenu pojawiła się gorączka i ropa na nowo się zebrała, więc lekarz założył ponownie laszę, która przechodzi tak jak dren, przez całą pierś. Miałam pobierane wymazy 3 razy - brak bakterii tlenowych i beztlenowych... Badania hist-pat też były, to nie są zmiany nowotworowe.Obecnie cały czas mam laszę, płukaną pierś betadiną i octeniseptem. Zero poprawy, a ja już nie mam siły.
Czy można zrobić coś jeszcze? Proszę o pomoc, nie mam już siły.
 

 

Odpowiedź:

 

Niestety nawracający ropień piersi to częsty i uciążliwy problem. Można spróbować włożyć gąbkę z gentamycyną, która jest nasączona antybiotykiem w wysokim stężeniu, połączoną z doustnym antybiotykiem szerokospektralnym (wynikającym z antybiogramu zmian ropnych). Jeśli po takiej kuracji zmiany zapalne nie zanikną pozostaje objawowa mastektomia prosta i odtworzenie piersi po doleczeniu infekcji miejscowych.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również