Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2018-02-04 12:17:14

Jakie powinno być zastosowane leczenie

Moja mama lat 60 (ER 80 % TS 8/8, ki67 30%, Her2 ujemny) z przerzutami do wątroby i kości. Nie była leczona dotychczas jeszcze hormonami. Obecnie była leczona paklitakselem - 21 podań i kwasem zolendronowym - 10 podań. Mama jest po stabilizacji patologicznego złamania kręgu - luty 2017 i radioterapii na ten obszar - maj 2017. Zmiany w kościach były rozsiane - lokalizacje w kręgach, kości udowej, biodrowej. Po 12 kursach paklitakselu (23 listopada) usg kontrolne wykazało ,,brak widocznych zmian ogniskowych, które opisywane były w badaniu usg z dnia 4 sierpnia,,. Wówczas zapadła decyzja o kontynuacji leczenia paklitakselem. Dzisiaj mama miała badania kontrolne - też USG, które nadal wykazało brak widocznych zmian ogniskowych i dziś zapadła decyzja o wdrożeniu hormonoterapii (zmęczenie organizmu chemią trwającą od 8 miesięcy). Mama dostała tamoksifen. Dodatkowo zapadła dziś decyzja o odstawieniu/przerwaniu kwasu. Mama dostała od maja 10 razy kwas zolendronowy. W kierunku stabilizacji w kościach nie było żadnych badań na ten moment. Mama ma się zgłosić na kontrolę za 2,5 miesiąca.
Moje pytania do Pani doktor:
1) Czy to jest wystarczające leczenie w tym momencie - sam tamoksifen i odstawienie kwasu? Bardzo boję się, że mama została bez ochrony na kości, skoro kwas został odstawiony i nic nie wprowadzono w zamian. Czy potencjał przeciwnowotworowy tamoksifenu nie jest mniejszy niż I.A. u kobiet po menopauzie? Czy to leczenie daje szansę na stabilizację choroby?
2) Czy okres 2,5 miesiąca do kolejnej kontroli jest okresem bezpiecznym? Nie należałoby szybciej zbadać chociaż poziomu markera? (obecnie 36 marker 15.3), by sprawdzić czy to leczenie jest skuteczne i ewentualnie móc szybciej reagować, jeśli nie?
Mama w tym momencie jest w naprawdę dobrym stanie, nie licząc zmęczenia chemioterapią i bardzo boję się by nie doszło do szybkiej progresji choroby.

 

Odpowiedź:

 

Nie wiem o jakich ogniskach "z 4 sierpnia" jest mowa w opisie USG; domyślam się, że w wątrobie.
Skoro zniknęły, to teraz HT będzie najpewniej kontrolowała chorobę. A kwas zoledronowy można podawać co trzy miesiące. Najpewniej taki plan mają lekarze.
Co do kolejności podawanych leków, to można będzie w przyszłości podać Faslodex, a po nim IA. Najważniejsze, żeby mama dobrze zareagowała na leczenie hormonalne.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również