Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2018-04-22 14:19:53

Czy konieczne jest przedłużenie hormonoterapii

Mam 47 lat, w tym roku mija 5 lat od zdiagnozowania u mnie raka piersi. Mój wynik to: Carcinoma ductale partim carcinoma lobulare invasium mammae Elston Ellis G2, guz wymiary 2,2 x 1,8 x 1,8 cm, T2N0M0, ER -ekspresję receptora stwierdzono w 95% komórek raka w tym z przewagą intensywności 2+ (89%), PR – ekspresję receptora stwierdzono w 90% komórek raka w tym z przewagą intensywności 2+ (70%), Ki-67 10%. Estrogen receptor (ER) (+), Progesteron receptor (PgR) (+), HER 2 Protein (-), E-cadheryn (+), bez przerzutów na węzły, brak mutacji genowych BRCA1 i BRCA2. Zastosowano leczenie: mastektomia, Zoladex 2 lata i Tamoxifen 5 lat. Leczenie tamoxifenem bez powikłań, endometrium cały czas w normie, jedynie od czasu do czasu tworzą się czynnościowe torbiele na jajnikach, później same znikają.
Moje pytanie dotyczy dalszej, ewentualnej hormonoterapii. Byłam konsultowana przez dwóch onkologów – jeden nie widzi konieczności przedłużania hormonoterapii, drugi natomiast powołuje się na najnowsze badania i twierdzi, że można by było przedłużyć hormonoterapię nawet do 10 lat. Nadmieniam, że po zaprzestaniu stosowania Zoladexu miesiączkuję regularnie. Bardzo proszę Panią Doktor o poradę co w moim przypadku byłoby wskazane, czy rzeczywiście przedłużać hormonoterapię (jeśli tak to czy w dalszym ciągu tamoxifen), czy po tych 5 latach odstawić leki.

 

Odpowiedź:

 

Jest Pani tak zwanym "przypadkiem granicznym". Wskazaniem do kontynuacji leczenia tamoksyfenem mogłaby być wielkość guza pierwotnego i dobra tolerancja hormonoterapii.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również