Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2018-06-19 15:55:19

Wypadanie włosów w trakcie hormonoterapii

Mam 65 lat, w 2014 r. miałam wykonaną obustronną mastektomię - rak piersi hormonozależny, węzły czyste. Przeszłam następujący cykl leczenia: 4 x AC, 12 x Paklitaxel, 18 x herceptyna. Po zakończeniu tego cyklu przez 8 m-cy zażywałam Tamoxifen jednak ze względu na to że endometrium "szalało" i miałam wykonany zabieg łyżeczkowania zmieniono mi lek na Atrozol, który biorę do dzisiaj. Niestety, po prawie 2 latach brania tego i.a. od paru miesięcy pojawił się u mnie skutek uboczny w formie ścienienia oraz wypadania włosów /łysienia/. Pomimo stosowania różnych odżywek, maści, wcierek proces wypadania włosów niestety nie zmniejszył się /łysienie po bokach i na czubku głowy/ a nowe włosy nie odrastają. Boję się, że jeżeli będę dalej brała ten i.a. niedługo będę musiała powrócić do peruki.
Moje pytania brzmią:
1. Dlaczego onkolog przepisał mi akurat Atrozol - tu na forum wszystkie prawie panie, które są w moim wieku i mają podobne wyniki hist.-pat. oraz są po menopauzie /przed chorobą/ zażywają zupełnie inne i.a.
2. Czy nie można by było zamienić Atrozol na inny i.a. o mniejszych skutkach ubocznych?
3. Czy jeżeli dożyję 5 lat zażywania Atrozolu i odstawię, włosy wrócą do normy?
Wiem, że powinnam się cieszyć że żyję, że na razie nic złego się nie dzieje ale .....

 

Odpowiedź:

 

Nie ma stuprocentowej pewności, że przyczyną łysienia jest atrozol.
Jest dużo kobiet zdrowych, które bez IA łysieją "tylko" z powodu menopauzy. I proces ten u nich postępuje z wiekiem. To też jest odpowiedź na pytanie 3.
Można oczywiście przedyskutować z lekarzem prowadzącym zamianę anastrozolu na letrozol, ale nie ma pewności, że to cokolwiek zmieni. Działania niepożądane obu leków są zbliżone. Nie znam odpowiedzi na pytanie o wybór leku w tym konkretnym przypadku.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również