Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2018-08-09 06:15:00

Nowe leki korzystnie wpływają na skuteczność hormonoterapii w raku piersi.

- Obecnie uważa się, że rak piersi powoli przeradza się w chorobę przewlekłą, która podobnie jak wiele innych chorób w pewnym stopniu ogranicza pacjenta, ale jednak nie doprowadza do jego śmierci w szybkim tempie - mówi dr Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Centrum Onkologii - Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie. 

Nowe leki korzystnie wpływają na skuteczność hormonoterapii w raku piersi.

Nowe leki korzystnie wpływają na skuteczność hormonoterapii w raku piersi.

- Jaki odsetek pacjentek z rakiem piersi ma zaawansowaną postać choroby? W przypadku jak licznej grupy tych chorych nowotwór rozpoznawany jest w stadium, gdy daje już przerzuty?  

Dr Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld: - W Polsce na raka piersi zachorowuje rocznie prawie 17 tysięcy osób. To najczęściej rozpoznawany nowotwór wśród Polek. Szacuje się, że u około 25-30% pacjentek, leczonych z zamiarem całkowitego wyleczenia dojdzie do nawrotu choroby nowotworowej, najczęściej pod postacią pojawienia się przerzutów do różnych narządów.

Poza tym u około 8 tysięcy kobiet zgłaszających się rocznie do ośrodków onkologicznych rozpoznaje się chorobę nowotworową w stadium uogólnionym, czyli już w momencie rozpoznania raka piersi, stwierdza się u nich przerzuty odległe. Najczęściej wynika to z faktu, że kobiety zbyt późno zgłaszają się do lekarza, bagatelizując problem, ale oczywiście zdarzają się także sytuacje, że z jakiegoś względu przedłuża się proces diagnostyczny i ostateczne rozpoznanie choroby. 

- Czy na tym etapie można jeszcze mówić o możliwości wyleczenia choroby, a jeśli nie - to przynajmniej spowodowania, że zamiast śmiertelnej, stanie się chorobą przewlekłą? 

- W sytuacji, kiedy stwierdza się przerzuty odległe nie ma możliwości trwałego wyleczenia pacjentki. Natomiast medycyna ma obecnie wiele opcji terapeutycznych, które pozwalają opanować postęp choroby nowotworowej, co w rezultacie przekłada się na wydłużenie życia pacjentek. Dlatego obecnie uważa się, że rak piersi powoli przeradza się w chorobę przewlekłą, która podobnie jak wiele innych chorób w pewnym stopniu ogranicza pacjenta, ale jednak nie doprowadza do jego śmierci w szybkim tempie. 

- Jakie aspekty należy brać się pod uwagę w przypadku leczenia takich pacjentek? Jakie miejsce wśród priorytetów ma ograniczenie dolegliwości bólowych?  

- Kiedy zdajemy sobie sprawę, że pacjentki nie możemy trwale wyleczyć z choroby nowotworowej, lekarz onkolog powinien podporządkować swoje decyzje terapeutyczne dwóm podstawowym celom, jeden z nich to oczywiście maksymalne przedłużenie życia pacjentki, natomiast drugi, nie mniej ważny, to takie zaplanowanie terapii, aby zapewnić chorej jak najlepszą jakość życia. Jakość życia to oczywiście bardzo szerokie pojęcie. Bardzo ważne jest, aby chora w jak najmniejszym stopniu odczuwała dolegliwości bólowe, ale także żeby jak najdłużej mogła aktywnie uczestniczyć w codziennym życiu, pracować zawodowo, zajmować się domem, dziećmi, aktywnie spędzać czas wolny. 

- Jakie metody terapii stosowane są z najlepszym skutkiem w przypadku chorych z uogólnionym HER2-ujemnym hormonozależnym rakiem piersi? 

- Najczęściej rozpoznawanym podtypem biologicznym raka piersi jest rak hormonozależny HER2-ujemny (tj. z obecnością receptorów estrogenowych i/lub progesteronowych oraz bez wzmożonej ekspresji receptora HER2). Ten typ raka najlepiej odpowiada na leki hormonalne, które oddziaływają na komórkę nowotworową poprzez receptory estrogenowe i progesteronowe. Tego rodzaju terapie stosuje się w leczeniu uogólnionego raka piersi od wielu lat.

W wielu przypadkach zastosowane leki są skuteczne, ale po pewnym czasie komórki nowotworowe „wymykają” się spod kontroli leków hormonalnych i dochodzi do progresji choroby. W ostatnich latach pojawiło się kilka nowych leków (tzw. terapii celowanych), które korzystnie wpływają na skuteczność hormonoterapii powodując znaczne wydłużenie czasu trwania odpowiedzi na leczenie hormonalne, a tym samym na lepszą i dłuższą kontrolę choroby. 

- Na ile, zgodnie z wynikami badań, skuteczność hormonoterapii poprawiają leki z grupy inhibitorów CDK4/6? Co na temat ich stosowania mówi się w europejskich zaleceniach ABC2?  

- Największym sukcesem okazały się w tym wypadku leki z grupy inhibitorów CDK4/6, które oprócz innych, posiadają dwie niewątpliwe zalety: bardzo skutecznie wspomagają leczenie hormonalne rak piersi i jednocześnie wykazują bardzo dobry profil bezpieczeństwa, gdyż przez znakomitą większość pacjentów są doskonale tolerowane.

Bez wdawania się w szczegóły, można powiedzieć, że dodanie inhibitorów CDK4/6 do klasycznych terapii hormonalnych wydłuża dwukrotnie czas odpowiedzi na leczenie. Jest to ważne zarówno ze względu na stworzenie możliwości wydłużenia życia chorym, ale także w aspekcie utrzymania bardzo dobrej jakości ich życia. Wytyczne ABC, wskazuję, że należy zastosować leki z grupy inhibitorów CDK4/6 w leczeniu wszystkich chorych na uogólnionego hormonozależnego, HER2 negatywnego raka piersi, w pierwszej lub drugiej linii leczenia hormonalnego. 

- Czy leki te dostępne są w krajach europejskich? Czy polskie pacjentki również mogą korzystać z tej terapii?

- Obecnie w większości krajów europejskich leki z grupy inhibitorów CDK4/6 są szeroko dostępne i refundowane. W Polsce, jak we wszystkich krajach UE są one zarejestrowane i teoretycznie rzecz biorąc dostępne. Barierę stanowi brak refundacji tych preparatów, a niestety, jak wszystkie nowatorskie metody leczenia, są one dość kosztowne.

- W jaki sposób brak możliwości leczenia inhibitorami CDK4/6 wpływa na długość przeżycia i ograniczenie dolegliwości bólowych u chorych? Kiedy rozpoczęcie leczenia przyniesie największe korzyści chorym?

- Jak wspomniałam wcześniej, zastosowanie inhibitorów CDK4/6 pozwala istotnie wydłużyć czas odpowiedzi na leczenie hormonalne. Wykazano, że leki z tej grupy pozwalają również w znacznym stopniu kontrolować dolegliwości bólowe, które towarzyszą chorobie nowotworowej. Pozwalają na znaczne wydłużenie okresu, w którym osoba chorująca na uogólnionego raka piersi, może w pełni korzystać z życia, pracować zawodowo, zajmować się codziennymi sprawami.

Najlepsze wyniki osiągnięto stosując połączenie leków hormonalnych z inhibitorami CDK4/6 w pierwszej linii leczenia, czyli w momencie stwierdzenia przerzutów odległych. Niestety, w Polsce ze względu na koszt leczenia, ta możliwość jest właściwie niedostępna dla większości pacjentek.  

źródło: www.rynekzdrowia.pl
poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Forum

  • marzusia (offline)

     

    Avatar

    2018-08-09 10:39:47
     

    Chyba przesadziła, że z 17 tyś.nowych przypadków zachorowań w stadium rozsianym zglasza sie do leczenia 8 tys. rocznie czyli 50%. Nie chodzi tu o przerzuty po wcześniejszym leczeniu
  • Al_la (offline)

     

    Avatar

    • Wspiera Amazonki.net

    2018-08-09 19:46:51
     

    Pewnie mówiła na podstawie statystyki. My możemy tego nie obserwować, ale jest wiele kobiet starszych, które nie idą do lekarza dopóki choroby nie zacznie być widać gołym okiem. W końcu statystyki ...
  • ira (offline)

     

    Avatar

    2018-08-09 21:07:52
     

    "Najlepsze wyniki osiągnięto stosując połączenie leków hormonalnych z inhibitorami CDK4/6 w pierwszej linii leczenia, czyli w momencie stwierdzenia przerzutów odległych. Niestety, w Polsce ze wzglę...

Poczytaj również

  • Avatar

    2018-12-18 11:39:39

    Jakie powinno być zastosowane leczenie

    Mężczyzna, wiek 60 lat. Rak naciekający NST NHG1 (1+2+2) IM7/10 HPF. Guz wielkości 19 x 12 x 15 mm. Wynik biopsji...
  • Avatar

    2018-12-17 11:34:29

    Rekonstrukcja dużej piersi

    Jestem po mastektomii prostej prawej piersi, diagnoza - rozległy dcis o wysokim stopniu złośliwości. Myślę o rekonstrukcji,...
  • Avatar

    2018-12-17 11:30:44

    Interpretacja przypadku - cd.

    Kontynuacja pytania "Interpretacja przypadku" z 14 grudnia 1018 r.   Niestety lekarz stwierdził, że...