Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2018-12-22 12:41:35

Interpretacja przypadku

Jestem her dodatnia, niehormonozależna. Rozpoczęłam leczenie chemią AC, przy istniejącym guzie pierś była normalna, bez zaczerwienienia, jedynie z boku twarda po przeprowadzonej biopsji gruboigłowej. AC nie przyniosła efektów a okazało się, że pojawiły się przerzuty do wątroby w czasie jej trwania. Rozpoczęłam docetaxel z herceptyną i perjetą. Pierś z każdym cyklem coraz bardziej czerwona z wybroczynami, krwawymi rankami na skórze.Po czterech cyklach zmiany o połowę mniejsze. Niestety po szóstym cyklu progresja. Rozpoczęłam brać lapatinib i xelodę. Teraz pierś jeszcze bardziej twarda i czerwona, pojawiła się pomarańczowa sorka.
Czy u mnie w jakimś momencie pojawić się mógł rak zapalny? Ale dopiero podczas chemii?
TK mam za ok. półtora miesiąca. Czy pojawienie się skorki pomarańczowej i pogrubionej skóry oznaczają, że i ta chemia nie działa?
Proszę o odpowiedź, bo jestem totalnie załamana.

 

Odpowiedź:

 

Niestety nie umiem jednoznacznie odpowiedzieć na Pani pytania.
Jest prawdopodobne, że nowotwór nie odpowiada na stosowane leczenie. Możliwe, że lekarz prowadzący będzie umiał powiedzieć więcej, bo na bieżąco śledzi stan choroby.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również