Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2019-02-26 19:30:00

Badanie PET może wskazać kandydatki do chemioterapii

Dzięki badaniu metodą pozytronowej tomografii emisyjnej (PET) można ustalić, które pacjentki z rakiem piersi potrzebują dodatkowo chemioterapii, a które nie - informuje "Journal of Clinical Oncology". Autorzy zaznaczają, że potrzebna są dalsze badania nad ewentualną przydatnością biomarkera.
 

 Badanie PET może wskazać kandydatki do chemioterapii

Badanie PET może wskazać kandydatki do chemioterapii

Jak oceniają eksperci, średnio jedna na 5 kobiet chorujących na raka piersi ma mutację komórek guza powodującą wytwarzanie nadmiaru HER2 - receptorów dla ludzkiego czynnika wzrostu nabłonka. HER2 to białko, które pobudza rozwój nowotworu. Można je zablokować, stosując odpowiednie przeciwciała.

Naukowcy z Johns Hopkins Kimmel Cancer Center szukali sposobów unikania nadmiernie agresywnego leczenia kobiet z rakiem piersi. Zidentyfikowali parametr, dzięki któremu można dokładnie przewidzieć, które pacjentki z rakiem piersi HER2-dodatnim odniosą największy pożytek z samego leczenia przeciwciałami blokującymi receptor HER2 - a które potrzebują również standardowej chemioterapii. Dzięki eliminacji zbędnej chemioterapii można by zmniejszyć toksyczność leczenia, zachowując jego skuteczność.

Naukowcy przebadali 83 kobiety z rakiem piersi w stadium II lub III, ER-ujemnym i HER2-dodatnim, leczone w 9 placówkach, w tym The Johns Hopkins Hospital. Taki rak piersi odpowiada za około 8 proc. zachorowań, a typowe leczenie łączy terapię przeciwciałami, zabieg chirurgiczny oraz chemioterapię.

Badanie PET wykorzystuje radioaktywne znaczniki, aby wykryć pobieranie cukru przez komórki nowotworowe. Przeprowadzono je przed i 15 dni po tym, jak pacjentki otrzymały pierwszy z czterech cykli pertuzumabu i trastuzumabu (bez chemioterapii) w okresie 12 tygodni. Te dwa leki są przeciwciałami monoklonalnymi, które precyzyjnie działają na konkretne białka w komórkach nowotworowych HER2-dodatnich.

Pertuzumab i trastuzumab są szeroko stosowane w leczeniu nowotworów piersi HER2-dodatnich, zwykle w połączeniu z lekami chemioterapeutycznymi, które zatruwają takie komórki i mają bardziej nasilone efekty uboczne.

Jak się okazało, sposób pobierani znakowanego cukru przez komórki guza pozwala przewidzieć, czy potrzebna jest chemioterapia. Niskie (poniżej określonego poziomu) przyswajanie cukru po dwóch tygodniach od rozpoczęcia leczenia wskazuje, że chemioterapia nie jest potrzebna.

Autorzy zaznaczają, że potrzebna są dalsze badania nad ewentualną przydatnością tego biomarkera. Uważają zarazem metodę za bardzo obiecującą.

PAP - Paweł Wernicki

źródło: www.rynekzdrowia.pl
poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Poczytaj również

  • Avatar

    2019-05-15 12:27:38

    Diagnozowanie mikrozwapnień

    XI 2018 r. - mammografia: W piersi prawej na godz. 3. skupisko mikrozwapnień. 21.12.2018 r. – biopsja...
  • Avatar

    2019-05-14 10:16:21

    Interpretacja przypadku

    Makroskopowo: fragment miąższu piersi o wymiarach 4,5 x 3,5 x 3 cm z oznaczonymi marginesami. Na przekrojach widoczny jest...
  • Avatar

    2019-05-10 12:24:19

    Zabieg skleroterapii po przebytym raku piersi

    Chciałabym zapytać czy po przebytym leczeniu onkologicznym (chemia ac + taksany + herceptyna, zakończone - chemia 3 lata...