Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2010-04-16 18:15:00

Mało snu to dodatkowe kalorie

Pośpiech i niedosypianie nie sprzyjają szczupłej sylwetce - przekonują naukowcy, których badania opublikował "American Journal of Clinical Nutrition".

 


"Ograniczenie snu może być jednym z czynników środowiskowych, które przyczyniają się do epidemii otyłości" - mówi dr Laurent Brondel z Europejskiego Centrum Badań nad Smakiem w Dijon we Francji.

Badacze zwracają uwagę, że śpimy coraz mniej, a ważymy coraz więcej. Choć wiele badań wskazywało na związek krótkiego snu z wyższym wskaźnikiem masy ciała (BMI), nie sprawdzono dotychczas, czy i w jaki sposób zmienią się nawyki żywieniowe osób o normalnej wadze, gdy zaczną spać krócej.

Naukowcy przeprowadzili więc badania, w których wzięło udział 12 młodych i zdrowych mężczyzn. Przez pierwsze dwa dni obserwacji mieli oni zachowywać się jak zwykle i odnotowywać jedynie czas snu, zjedzone posiłki i aktywność fizyczną w ciągu dnia. Trzeciego dnia badani kładli się spać o północy, a wstawali o 8 rano. Następnego dnia z kolei pozwolono im spać jedynie 4 godziny - poszli spać o 2 w nocy, a wstali o 6 rano.

Okazało się, że po przespaniu czterech godzin badani konsumowali średnio o 560 kalorii (22 proc.) więcej niż wówczas, gdy spali osiem godzin. Zwiększony apetyt dawał o sobie znać najczęściej podczas śniadania i kolacji.
Powinniśmy pamiętać, że sen nie jest stratą czasu - nie tylko regeneruje organizm, ale wpływa też m.in. na pamięć - podkreślają badacze. (www.naukawpolsce.pap.pl)
 

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Forum

Poczytaj również