Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

2010-09-08 23:39:06

Ciąża po leczeniu raka piersi

Mam 28 lat. W maju 2008 roku przeszłam mastektomię, oraz jako
 uzupełnienie leczenia - 6 kursów chemioterapii ( 3 FEC oraz 3
 Taxotere), którą zakończyłam w październiku 2008 r. Guz ( 0,8 cm) -
 niehormonozależny - uwarunkowania genetycznie. Chciałabym zajśc w
 ciążę i w związku z tym mam pytanie, jaki jest na to minimalny czas od
 zakończenia chemioterapii? Czy powinnam poddac się jakimś dodatkowym,
 niestandardowym przed zajściem w ciążę, badaniom? Czy są jakieś
 przeciwwskazania, zagrożenia dla płodu, dla mnie?

JAK ROZUMIEM Z PANI RELACJI AKTUALNIE NIE MA STWIERDZONYCH CECH CZYNNEJ
CHOROBY NOWOTWOROWEJ. NIE PRZYJMUJE TEŻ PANI LEKÓW HORMONALNYCH (TAMOXYFEN
LUB INHIBITOR AROMATAZY), CO JEST TU BARDZO WAŻNE. DOMYŚLAM SIĘ, ŻE PANI
REGULARNIE MIESIĄCZKUJE. ZWYKLE PRZYJMUJE SIĘ DWA LATA JAKO OKRES KARENCJI
OD ZAKOŃCZENIA LECZENIA ONKOLOGICZNEGO - W TYM CZASIE KOBIETA NIE POWINNA
ZAJŚĆ W CIĄŻĘ. GENERALNIE UWAŻA SIĘ, ŻE NIE MA ISTOTNYCH PRZECIWWSKAZAŃ,
BY KOBIETA PO ZAKOŃCZENIU LECZENIA RAKA PIERSI NIE MOGŁA ZAJŚĆ W CIĄŻĘ I
URODZIĆ DZIECKA. JEŻELI OBECNIE, DWA LATA PO ZAKOŃCZENIU CHEMIOTERAPII,
ROZWAŻA PANI ZAJŚCIE W CIĄŻĘ I URODZENIE DZIECKA, POWINNA TO BYĆ DECYZJA
PODJĘTA WSPÓLNIE Z ZESPOŁEM LEKARSKIM ONKOLOGICZNO - GINEKOLOGICZNYM,
NAJLEPIEJ NA WSPÓLNEJ KONSULTACJI. NIE MA TU ZŁOTEJ REGUŁY (STANDARDU) I
KAŻDA TAKA DECYZJA JEST INDYWIDUALNA. WYNIKA TO Z FAKTU, ŻE U KOBIET PO
LECZENIU CYTOSTATYCZNYM MOŻE DOJŚĆ DO ZABURZEŃ HORMONALNYCH, CZASEM
WYMAGAJĄCYCH STOSOWANIA LECZENIA, KTÓRE TRZEBA ZSYNCHRONIZOWAĆ Z
KONKRETNYM POSTĘPOWANIEM ONKOLOGICZNYM. O KONKRETNYCH NIEZBĘDNYCH
BADANIACH POINFORMUJE WTEDY PANIĄ ZESPÓŁ PROWADZĄCY CIĄŻĘ.

poleć znajomemu drukuj
Oceń artykuł:

Poczytaj również