Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

2010-10-02 13:44:27

Guzki i torbiele w piersi.

 Rak w mojej rodzinie istnieje - babcia (ze strony mamy) zmagała się z rakiem - sprawy
 kobiece, starsza siostra mojej mamy miała problem z nogą -była siwa w różnych kolorach,
 powstał zator. Moja mama ma dużo torbieli - boleści piersi, świetnie się czuje, jest pod kontrolą lekarza ,mamografia kontroluje jej stan.
 Ja mam co rok-dwa robione usg piersi lewej bo tam wykryto 2
 zgrubienia, jedno pod sutkiem a z brodawki po naciśnięciu sączy się płyn przypominający kolorem krew . Proszę  mi powiedzieć na co mam zwracać uwagę i jak obserwować mamę by jej pomóc -   widzę ,że coraz częściej lekceważy ból i nic nie mówi i nie kontaktuje się z lekarzem...
 

PISZE PANI O WYDZIELINIE Z BRODAWKI PRZYPOMINAJĄCEJ WYGLĄDEM KREW. PROSZĘ
PAMIĘTAĆ, ŻE KAŻDE KRWAWIENIE Z OTWORÓW CIAŁA (OPRÓCZ MIESIĄCZKI) - TO
PATOLOGIA. ZATEM KAŻDE WYMAGA DIAGNOSTYKI I WYJASNIENIA. Z JEDNEJ STRONY
PISZE PANI, ŻE MAMMOGRAFIA KONTROLUJE STAN PIERSI PANI MAMY A ONA SAMA
"ŚWIETNIE SIĘ CZUJE", Z DRUGIEJ - ŻE COŚ JEJ DOLEGA I "CORAZ CZĘŚCIEJ
LEKCEWAŻY BÓL". CHYBA CZAS NA SZCZERA ROZMOWĘ W DOMU. W POLSCE NIERZADKO
ZDARZAJĄ SIĘ LUDZIE, KTÓRZY CZĘSTO ROBIĄ OFIARĘ Z SAMYCH SIBIE DLA DOBRA
NAJBLIŻSZYCH (TAK PRZYNAJMNIEJ IM SIĘ WYDAJE), NIE ROZUMIEJĄC, ŻE
NAJWIĘKSZYM DOBREM DLA NAJBLIŻSZYCH SĄ ONI SAMI. NIE SPOSÓB OPIEKOWAĆ SIĘ
KIMŚ CHORYM W RODZINIE, KIEDY SAMEMU NIE MA SIĘ ZDROWIA. WŁAŚNIE DBAŁOŚĆ O
WŁASNE ZDROWIE JEST NAJLEPSZYM WYRAZEM MIŁOŚCI WYRAŻANEJ WOBEC
NAJBLIŻSZYCH, GDYŻ ZDROWI DŁUŻEJ BĘDZIEMY IM PRZYDATNI.

poleć znajomemu drukuj
Oceń artykuł:

Poczytaj również