Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

2010-10-08 22:25:25

Badania okresowe po zakończeniu terapii

Jestem po zakończeniu leczenia onkologicznego raka piersi G3
(chemioterapia-remisja niecałkowita, operacja radykalna - węzły 1/13,
radioterapia). Miałam również zajęty przez raka węzeł nadobojczykowy
(nieusuniety operacyjnie, ale dodatkowo naświetlany).

Teraz czekają mnie kontrole u onkologa co 3 miesiace.
Wiem, ze sytuacja w lecznictwie jest trudna i są zalecenia, aby z
powodu oszczędności, nie dawać pacjentom skierowań na badania
kontrolne, jeśli nie skarżą sie na jakieś dolegliwości. W Warszawie, z
tego co mi wiadomo, przysługuje jedynie badanie mammograficzne 1x w
roku.

Nie jestem osobą, która chciałaby wciąż się badać i ciagle na coś
narzeka. Ale z drugiej strony nie jestem okazem zdrowia i różne
dolegliwości od czasu do czasu mi dokuczają.
Mam jednak tendencję do lekceważenia dolegliwości i przeczekiwania, aż
same przejdą.
Obecnie nie chciałabym czegoś przegapić. Chciałabym mieć swoje zdrowie
pod kontrolą, żeby nigdy nie wyrzucać sobie, że coś przegapiłam, a
mogłam zadziałać. Ale z drugiej strony - nie chciałabym zawracac głowy
onkologowi jakimiś drobiazgami.

W związku z tym mam pytanie jakie badania okresowe i w jakich
terminach powinnam robić na własna rękę? Jakie są standardy w innych
krajach?
 

ZALECANYMI BADANIAMI U CHORYCH PO LECZENIU RAKA PIERSI NIEZALEŻNIE OD
WYJŚCIOWEGO STOPNIA ZAAWANSOWANIA SĄ - MAMMOGRAFIA CO ROK, BADANIE
GINEKOLOGICZNE Z USG DOPOCHWOWYM CO ROK, BADANIE LEKARSKIE WYKONYWANE PRZEZ
LEKARZA PROWADZĄCEGO CO 4-6 MIESIĘCY.
W OSTATNICH LATACH PRZEPROWADZONO NA ŚWIECIE KILKA BADAŃ MAJĄCYCH WYKAZAĆ,
CZY REGULARNE WYKONYWANIE BADAŃ OBRAZOWYCH (RTG, USG, KT, SCYNTYGRAFIA) U
CHORYCH PO LECZENIU WCZESNEGO RAKA PIERSI WPŁYWA NA ZWIĘKSZENIE SZANS
PRZEŻYCIA. OKAZAŁO SIĘ, ŻE CZAS PREŻYCIA CHORYCH, U KTÓRYCH WYKONANYWANO
REGULARNE BADANIA OBRAZOWE BYŁ DOKŁADNIE TAK SAMO DŁUGI JAK CHORYCH, KTÓRE
BYŁY PODDAWANE WYŁĄCZNIE BADANIOM LEKARSKIM (+MAMMOGRAFII I USG
GINEKOLOGICZNEMU CO ROK). BADANIA TE ŚWIADCZĄ O TYM, ŻE W PRZYPADKU
UOGÓLNIENIA CHOROBY NOWOTWOROWEJ (PRZERZUTY ODLEGŁE) ROKOWANIE JEST TAKIE
SAMO NIEZALEŻNIE OD TEGO CZY LECZENIE ONKOLOGICZNE ROZPOCZNIE SIĘ W MOMENCIE
WYKRYCIA BEZOBJAWOWYCH PRZERZUTÓW (MAŁE PRZERZUTY WIDOCZNE W REGULARNIE
WYKONYWANYCH BADANIACH OBRAZOWYCH) CZY TEŻ W MOMENCIE GDY PRZERZUTY TE DADZĄ
OBJAWY, KTÓRE SKŁONIĄ LEKARZA DO WYKONANIA BADAŃ OBRAZOWYCH. W PRZYPADKU
RAKA PIERSI WCZESNE WYKRYCIE PRZERZUTU (WĄTROBA, PŁUCO) I JEGO USUNIĘCIE
OPERACYJNE PRAKTYCZNIE NIGDY NIE UMOŻLIWIA WYLECZENIA (W ODRÓŻNIENIU OD NP.
PRZERZUTÓW RAKA JELITA GRUBEGO DO WĄTROBY)
W ZWIĄZKU Z TYM, WCZESNA RUTYNOWA DIAGNOSTYKA SPOWODUJE, ŻE CHORE BEZ
OBJAWÓW ALE Z WYKRYTYMI PRZERZUTAMI BĘDĄ LECZONE OD RAZU AGRESYWNIE. A
PONIEWAŻ I TAK BĘDĄ ŻYŁY TAK SAMO DŁUGO JAK CHORE, U KTÓRYCH LECZENIE
ROZPOCZNIE SIĘ PO WYSTĄPIENIU OBJAWÓW TO BĘDĄ ZNACZNIE DŁUŻEJ OTRZYMYWAŁY
CHEMIOTERAPIĘ. INNYMI SŁOWY, U TYCH CHORYCH JAKOŚĆ ŻYCIA POGORSZY SIĘ OD
RAZU NIE Z POWODU CHOROBY NOWOTWOROWEJ ALE Z POWODU SAMEGO LECZENIA. A
ZAKŁADAJĄC, ŻE CZASAMI OD POJAWIENIA SIĘ PRZEZRZUTÓW DO WYSTĄPIENIA OBJAWÓW
ZWIĄZANYCH Z ICH OBECNOŚCIĄ MIJA KILKA, KILKANAŚCIE MIESIĘCY TO W SUMIE NIE
DO KOŃCA UZASADNIONE NA TYM ETAPIE CHOROBY, CIĘŻKIE LECZENIE ONKOLOGICZNE
ZOSTANIE ROZPOCZĘTE WŁAŚNIE TE KILKA, KILKANAŚCIE MIESIĘCY ZA WCZEŚNIE.
POZA TYM, STRES ZWIĄZANY Z OCZEKIWANIEM NA WYNIK RUTYNOWYCH, KONTROLNYCH
BADAŃ OBRAZOWYCH ABSOLUTNIE NIE JEST CZYNNIKIEM KORZYTNIE WPŁYWAJĄCYM NA
CHORE PO LECZENIU RAKA PIERSI

RUTYNOWA MAMMOGRAFIA POZWALA NATOMIAST WYKRYĆ WCZESNĄ WZNOWĘ, LUB NOWOTWÓR
DRUGIEJ PIERSI, KTÓRE MOGĄ BYĆ LECZONE AGRESYWNIE Z ZAMIAREM WYLECZENIA.

W ZWIĄZKU Z POWYŻSYZMI PRZESŁANKAMI NIE ZALECA SIĘ RUTYNOWEGO WYKONYWANIA (U
CHORYCH BEZ OKREŚLONYCH OBJAWÓW) BADAŃ USG JAMY BRZUSZNEJ, RTG KLATKI
PIERSIOWEJ, SCYNTYGRAFII, CZY INNYCH JAK TK, MMR.

poleć znajomemu drukuj
Oceń artykuł:

Poczytaj również