Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2010-10-16 17:37:03

Marsz Życia i Nadziei w Radomiu.

Październik uznawany jest miesiącem walki z rakiem piersi. W całym kraju podejmowane są działania poświęcone profilaktyce onkologicznej. Radom po raz kolejny przyłączył się do ogólnopolskiej kampanii na rzecz walki z nowotworem piersi.

Jak co roku Marsz Życia i Nadziei zorganizowały: Klub Kobiet po Mastektomii „Amazonki - Dana” oraz Zespół Policealnych Szkół Medycznych. Patronat honorowy nad marszem sprawował Prezydent Miasta Radomia Andrzej Kosztowniak. Uczestnicy rozpoczęli swój marsz pod budynkiem Poradni Chorób Piersi na ulicy Lekarskiej, następnie przy dźwiękach werbli pomaszerowali ulicami: Traugutta, Tochtermana, Żeromskiego pod radomski Urząd Miejski. W marszu brały udział również nasze forowiczki andzia3731 oraz b_angel.


Marsz był okazją do przedstawienia problemów kobiet chorych na nowotwory piersi. Uczestniczki marszu podreślały jak ważne jest by pacjentki miały jak najszerszy dostęp do badań profilaktycznych, były diagnozowane za pomocą najnowocześniejszego sprzętu oraz leczone wg światowych standardów.Uczestniczki marszu rozdawały ulotki zachęcające do wykonywania przesiewowych badań mammograficznych.


Na zakończenie marszu głos zabrali m.in.: Dr Danuta Krajewska, chirug, która od lat prowadzi Poradnię Chorób Piersi w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym oraz wiceprezydent Radomia Anna Kwiecień, Prorektor Radomskiej Politechniki ds. rozwoju kadry i współpracy z zagranicą prof. Dr hab. inż. Wojciech Blajer oraz Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski.


Doktor Krajewska mówiła między innymi:
- Marsz to okazja do przedstawienia problemów kobiet chorych na nowotwory piersi, również tych, które przeszły operacje i wymagają wsparcia oraz rehabilitacji.
- Marszem chcemy podkreślić, że ważne jest, by pacjentki miały jak najszerszy dostęp do badań profilaktycznych i były diagnozowane przy pomocy najnowocześniejszego sprzętu, że trzeba wciąż podnosić jakość leczenia tego typu schorzeń.
- Wiadomość: "mam raka” to nie klęska. To impuls do walki z tą chorobą. I mocna wiara, że tę walkę spróbujemy wygrać.


 

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również