Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2010-10-25 00:45:00

Projekt po przejściach, czyli przegląd głównych zmian w ustawie o prawach pacjenta

Przyjęty przez rząd projekt Ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta znacznie różni się od jego pierwotnej wersji. Zmian w zapisach było bardzo dużo. Publikujemy ich analizę autorstwa mec. Ewy Rutkowskiej z kancelarii prawnej Baker & McKenzie.

 

Projekt resortu zdrowia, który do 1 października 2010 r. miał być przedmiotem konsultacji społecznych, już 30 września br. został przekazany do rozpatrzenia przez Komitet Rady Ministrów. Potem zmieniał się jeszcze dwukrotnie (choć już nie tak zasadniczo jak w pierwszym przypadku) i 12 października br. został przyjęty przez Radę Ministrów.

Nowa definicja błędu medycznego
W nowym projekcie dokonano zdecydowanej zmiany w definicji błędu medycznego, co w rezultacie rozszerza zakres stosowania ustawy.

Błąd medyczny definiuje się obecnie jako zakażenie pacjenta biologicznym czynnikiem chorobotwórczym, uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia pacjenta albo śmierć pacjenta będące następstwem niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną:
• diagnozy, jeżeli spowodowała ona niewłaściwe leczenie albo opóźniła właściwe leczenie, przyczyniając się do rozwoju choroby
• leczenia, w tym wykonania zabiegu operacyjnego
• zastosowania produktu leczniczego lub wyrobu medycznego.

Pozytywną zmianą jest włączenie w ramy definicji wprost zakażeń szpitalnych i wyeliminowanie odwołania do działania osób wykonujących zawód medyczny, zawężonego do ich nieumyślnego postępowania.

Ponadto termin „nieprawidłowy” w kontekście diagnozy zastąpiono terminem „niezgodny z aktualną wiedzą medyczną”. Rozszerzono także krąg przyczyn uszczerbku na zdrowiu lub śmierci o leczenie oraz zastosowanie produktu leczniczego – w obu przypadkach także niezgodne z aktualną wiedzą medyczną.

Nowy projekt, pomimo postulatów komentatorów, nie rozszerzył zakresu stosowania ustawy do błędów medycznych w innych placówkach medycznych niż szpitale.

Zgodnie z uzasadnieniem resortu zdrowia jest to zabieg świadomy, ponieważ to szpitale mają obowiązek przeciwdziałania zakażeniom wewnątrzszpitalnym i to w szpitalach właśnie przeprowadzane są bardziej skomplikowane procedury medyczne, w przypadku których istnieje większe ryzyko zaistnienia błędu medycznego.

Komisje wojewódzkie
Zgodnie z projektem do rozstrzygania o wystąpieniu błędu medycznego powoływane będą specjalne komisje wojewódzkie. W porównaniu z wersją pierwotną, doprecyzowano przepisy dotyczące powoływania i składu komisji wojewódzkich. 12-osobowy zespół składać się będzie z sześciu ekspertów w dziedzinie medycyny i sześciu w dziedzinie nauk prawnych.

Zmienia się sposób powoływania czteroosobowych składów komisji rozpatrujących poszczególne sprawy. W nowym kształcie projekt przypomina rozwiązania funkcjonujące w sądach powszechnych.

Członkowie komisji będą przydzielani do sprawy według kolejności wpływu wniosków o ustalenie błędu medycznego z alfabetycznej listy członków (po 2 prawników i 2 lekarzy), a nie losowo, jak przewidywał pierwszy projekt.

Rodzaj rekompensaty, zakres ustaleń komisji
Nowy projekt wprowadza wymóg, aby we wniosku do komisji wojewódzkiej pacjent, jego przedstawiciel ustawowy albo w przypadku śmierci pacjenta – jego spadkobierca – przedstawiał m.in. uprawdopodobnienie zdarzenia i szkody majątkowej oraz niemajątkowej, a także propozycję co do wysokości odszkodowania lub zadośćuczynienia.

Znamienne jest to, że według nowego projektu nie będzie już można w rezultacie postępowania przed komisją uzyskać renty, natomiast możliwe będzie zadośćuczynienie za krzywdę. Projekt pozostawia maksymalną kwotę rekompensaty (odszkodowania i zadośćuczynienia łącznie) na poziomie 100 000 zł, a w przypadku śmierci – 300 000 zł.

Podobnie jak w pierwotnej wersji komisja wojewódzka nie orzeka w kwestii rozmiaru szkody ani winy, ale według nowego projektu ustala, czy zdarzenie, którego następstwem była szkoda majątkowa lub niemajątkowa stanowiło błąd medyczny.

W przeciwieństwie do pierwotnej wersji komisja wojewódzka musi więc najpierw stwierdzić, że zdarzenie pozostaje w związku przyczynowym z jakąś szkodą, aby dokonać ustalenia, czy to zdarzenie było błędem medycznym, czy nie.

Aktywny udział szpitala w postępowaniu
Nowa wersja projektu przewiduje obowiązek aktywnego udziału szpitala w postępowaniu i to z surowymi konsekwencjami zaniechania w tym zakresie.

Szpital będzie zobowiązany do przedstawienia stanowiska wraz z dowodami na jego poparcie w terminie 21 dni od dnia przekazania mu wniosku przez komisję. Jeżeli szpital nie przedstawi stanowiska na czas, uznaje się to za akceptację okoliczności wskazanych we wniosku, a także proponowanej wysokości odszkodowania lub zadośćuczynienia.

Orzeczenia komisji wojewódzkiej mają według nowego projektu być wydawane w terminie jeszcze krótszym niż proponowano pierwotnie. Obecnie termin ten ma wynosić 3 miesiące od dnia złożenia wniosku. Biorąc pod uwagę wysoce skomplikowaną i wymagającą wiedzy specjalistycznej (a zatem i wsparcia ekspertów) naturę materii, w której ma orzekać komisja, rzetelne wykonanie jej zadań w tym terminie jest nierealne.

Zakład ubezpieczeń w terminie 7 dni od bezskutecznego upływu terminu na złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy albo od doręczenia orzeczenia wydanego na skutek takiego ponownego rozpatrzenia, przedstawia podmiotowi składającemu wniosek propozycję odszkodowania lub zadośćuczynienia.

W przypadku przyjęcia propozycji ubezpieczyciela składający wniosek musi zrzec się wszelkich roszczeń o odszkodowanie lub zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę w zakresie szkód, które ujawniły się do dnia złożenia wniosku o ustalenie błędu medycznego.

Korzystna dla podmiotu składającego wniosek jest zmiana, która zakłada wypłatę rekompensaty w wysokości określonej we wniosku w przypadku, gdy zakład ubezpieczeń nie przedstawi propozycji odszkodowania lub zadośćuczynienia w terminie.

Komisja wojewódzka wystawia w takim wypadku zaświadczenie, które stanowi tytuł wykonawczy, będący podstawą egzekwowania należności przez komornika.

Rozliczanie kosztów postępowania
Zmieniła się także kwestia rozliczania kosztów postępowania. Wyeliminowano przepis nakazujący pacjentowi pokrycie kosztów postępowania w przypadku nieprzejęcia propozycji rekompensaty zaproponowanej przez zakład ubezpieczeniowy. Koszty będą ponoszone odpowiednio przez:
• podmiot składający wniosek, w przypadku orzeczenia o braku błędu medycznego
• szpital, w przypadku orzeczenia o błędzie medycznym
• zakład ubezpieczeniowy w przypadku, kiedy nie przedstawi propozycji rekompensaty w określonym przez projekt terminie.

Obowiązkowe ubezpieczenie dla wszystkich ZOZ-ów
Zupełnym novum w nowym projekcie jest obowiązek zawarcia przez zakłady opieki zdrowotnej (nie tylko szpitale) umów ubezpieczenia obejmujących szkody będące następstwem udzielania świadczeń zdrowotnych albo niezgodnego z prawem zaniechania udzielania tych świadczeń.

Zakres ubezpieczenia, termin powstania obowiązku ubezpieczenia i minimalną sumę gwarancyjną ustali Minister Finansów w porozumieniu z Ministrem Zdrowia w drodze rozporządzenia, uwzględniając rodzaje zakładów opieki zdrowotnej.

Obecnie obowiązek ubezpieczenia OC ciąży tylko na świadczeniodawcach mających zawarte umowy z NFZ na podstawie ustawy o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych.

***
Komentarz

Nowy projekt, choć zdecydowanie udoskonalony w porównaniu z pierwotną wersją, nadal stwarza szereg problemów. Po pierwsze w nowej wersji ustawy pojawił się przepis, że wykonywanie zadań komisji wojewódzkiej nie stanowi wykonywania władzy publicznej.

Tym samym wyeliminowano możliwość kwalifikowania orzeczeń komisji jako decyzji administracyjnych i zaskarżania ich do sądu administracyjnego. Przewidziana w projekcie możliwość złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczenia tylko do komisji wojewódzkiej oznacza brak konstytucyjnego prawa do kontroli sądowej orzeczeń.

Problematyczny jest status komisji wojewódzkiej, która pozostaje organem quasi-sądowym, bez prawa odwołania się do sądu od jej orzeczeń.

Po drugie jest to tym bardziej ważne, że orzeczenie komisji może mieć moc perswazyjną w przypadku ustalania odpowiedzialności poszczególnych osób w innych postępowaniach (karnych, cywilnych, odpowiedzialności zawodowej). Nie wiadomo też, co ma w tym kontekście oznaczać, że zakład ubezpieczeń jest związany orzeczeniem wojewódzkiej komisji.

Po trzecie kwestia zrzeczenia się roszczeń podmiotu w przypadku przyjęcia propozycji rekompensaty przedstawionej przez zakład ubezpieczeń także należy do dyskusyjnych. W uzasadnieniu projektu resort zdrowia odrzuca zarzut zamknięcia pacjentowi drogi sądowej podkreślając, że pacjent do końca rozporządza swoim prawem decydując, czy przyjąć zaproponowaną mu propozycję rekompensaty, czy też skierować powództwo do sądu cywilnego.

Ewa Rutkowska, adwokat, partner w kancelarii prawnej Baker & McKenzie

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Poczytaj również