Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

2010-11-20 09:38:09

Witam serdecznie

Witam serdecznie. Od lat operuję kobiety z rakiem piersi i od dawna wiem, że umiejętności chirurgiczne to nie wszystko. Zazwyczaj, to chirurg jako pierwszy mówi "... ma Pani raka ...", a także przyczynia się do tego, że albo kobieta wychodzi z gabinetu  przerażona,  albo zmobilizowana i z wolą walki.

Jak wesprzeć pacjentkę w czasie takiej wizyty? Kilkanaście lat temu, gdy po raz pierwszy zacząłem surfować w Internecie, jedną z pierwszych stron jaką odwiedziłem była amerykańska lista dyskusyjna kobiet z rakiem piersi. Wtedy nauczyłem się czegoś, czego nie dały mi żadne zajęcia z psychologii. Od tamtej też pory obserwowałem, jak lista dyskusyjna rozrasta się, zmienia i żałowałem ogromnie, że w Polsce nie było podobnego forum. Szczerze gratuluję założycielom www.amazonki.net a wszystkim uczestniczkom forum życzę odwagi i determinacji w walce z chorobą.
 

poleć znajomemu drukuj
Oceń artykuł:

Poczytaj również

  • Avatar

    2022-10-02 18:18:21

    Immunoterapia; marihuana medyczna

    Dwa miesiące temu otrzymałam diagnozę: rak przewodowy naciekający NOS potrójnie ujemny w II stadium z przerzutem do...
  • Avatar

    2022-09-20 17:07:55

    Luteina po leczeniu raka piersi

    Lekarz ginekolog z powodu torbieli jajnika przepisał mi Luteinę na 5 dni w celu wywołania okresu. Moje pytanie brzmi czy...
  • Avatar

    2022-09-13 10:01:43

    Jakie powinno być zastosowane leczenie

    Mam 40 lat, 31.05.2022 zdiagnozowano u mnie raka Lumianlnego A (Her-2 ujemny), Ki67 wynosi 14%, rak naciekający, inwazyjny,...