Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2010-12-02 19:30:00

Onkolodzy: szybko potrzebne nowe terapie w walce z rakiem

Medycyna osobista, dopasowująca terapię do konkretnego pacjenta jest obecnie największą szansą dla pacjentów z różnymi odmianami raka. Stare terapie o szerokim spektrum przestają już wystarczać - takie są wnioski z europejskiego Cancer Biology for Clinicians Symposium zorganizowanego 26-27 listopada przez European Society for Medical Oncology (ESMO) w Nicei.

 

Jak stwierdzili zgromadzeni na sympozjum onkolodzy, miliony pacjentów na świecie mogłyby stosować bardziej efektywne, krótsze i nie prowadzące do silnych efektów niepożądanych terapie, jeśli byłyby one układane według zasad medycyny osobistej. Obecny rozwój zarówno tej gałęzi medycyny, jak i badań nad biologią raka pozwala już, bowiem na stosowanie takiego leczenia.

"Terapie rakowe przeżywają bez wątpienia najbardziej ekscytujący moment w swojej historii. Jest to połączenie dwóch trendów - z jednej strony medycyny osobistej i z drugiej początku użycia molekularnych terapii zorientowanych na poszczególne rodzaje tkanek rakowych, wykorzystujących sygnatury genetyczne i molekularne guzów. Trendy te wprowadzają wiele wyzwań, ale i dają możliwość odwrócenia paradygmatów używanych przez nas w myśleniu o raku" - powiedział na sympozjum jego współprzewodniczący, prof. Jos, Baselga z MGH Cancer Center w Bostonie, USA.

Medycyna osobista staje się coraz bardziej dostępna w terapiach rakowych czasie ostatniej dekady. Przyczyną były częściowo odkrycia uczonych stwierdzających, że często występujące guzy np. w raku piersi są mieszaniną różnego tupu zaburzeń z własnymi sygnaturami molekularnymi. Dzięki temu leki molekularnie skierowane, zostały tak rozwinięte, aby hamować poszczególne złożone cząsteczki białkowe występujące w niektórych rodzajach raka.

"Jak dobrze zrozumieliśmy rozwój biologii badań nad rakiem w nadchodzących czasach, niektóre rodzaje terapii personalnych, opartych na medycynie osobistej, staną się możliwe do zastosowania w wielu typach raka. Jeśli chcemy ułatwić wdrożenie tego rodzaju medycyny osobistej, potrzebujemy jak najszybciej nowych strategii dla rozwoju leków przeciwrakowych" - powiedział dr Fabrice Andr,, z Institut Gustave Roussy, we Francji. Dr Andre dodał, że w szczegółach oznacza to zwłaszcza przemyślenie procedury testów klinicznych i odpowiedź na pytanie czy standardowy model testowania leków w późnej III fazie testów klinicznych jest rzeczywiście efektywny.

"Procesy regulacyjne, stają się coraz bardziej restrykcyjne w kwestii dostępu pacjenta do potencjalnie innowacyjnych nowych leków, bowiem nawet najbardziej rozległe kliniczne testy leków przeciwrakowych angażują tylko małą cześć pacjentów z rakiem, a także ponieważ rozwój leku jest procesem trwającym często ponad dekadę, licząc od pierwszych testów przedklinicznych" - zauważył.

Jest to związane z faktem, że do zgody regulatora na wypuszczenie na rynek nowego leku potrzebne są rozległe potwierdzające testy kliniczne, wykonywane na grupie niewyselekcjonowanej. Tymczasem w przypadku nowych leków, tworzonych z myślą o medycynie osobistej potrzeba testów klinicznych mniejszych, wykonywanych na pacjentach o stwierdzonej dużej wrażliwości; jest to pomysł na określenie molekularnej selekcji leku i stworzenie platformy na której można by ją sprawdzić.

"Jest jasne, że potrzebujemy jak najszybciej nowego paradygmatu rozwoju leków, zawierającego także wybór pacjentów do testów klinicznych, krótszego okresu testów klinicznych i poprawy efektywności kosztowej wprowadzania nowego leku na rynek" - podsumował sympozjum dr Andre.

Dr Mario Dicato, z Centre Hospitalier de Luxembourg dodał: "Najważniejsze, że zaczął się aktywny dialog pomiędzy klinicystami i uczonymi pracującymi w laboratorium, którzy są zainteresowani w zastosowaniu nowej wiedzy o biologii raka do diagnozowania, terapii i przeciwdziałania chorobie".

Jak zauważył dr Jean-Charles Soria z Institut Gustave Roussy, w niedalekiej przyszłości decyzja o rodzaju terapii antyrakowej będzie oparta na biologii. "Jest życiowo ważne, żeby onkolodzy-praktycy posiadali umiejętności i wiedzę, aby przenieść te najnowsze osiągnięcia do terapii pacjentów. Przyszłość medycyny w tym względzie to medycyna osobista i środowisko lekarskie teraz musi się zastanowić jak ją szybko wdrożyć" - dodał. ULA

PAP - Nauka w Polsce

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Forum

  • marakesz (offline)

     

    Avatar

    2011-12-09 11:56:15
     

    Amen. osobista czyli personalna. trzeba jeszcze lekarzy uswiadomic jak wazne jest informowanie pacjentów o takich mozliwosciach, ba ich rodzina rowniez jest zagrozona choroba wiec powinna byc obje...

Poczytaj również