Na huśtawce

Wysłane przez sasky7 

sasky7 (offline)

Post #1

21-06-2013 - 16:54:35

Warszawa 

Witam serdecznie ... dokładnie w pierwszą rocznicę "uciachania" oczko

(czyli pierwsza klamra czasowa - zapięta uśmiech )

Już od jakiegoś czasu nosiłam się z napisaniem "mojej historii", ale czas ten zamiast na pisanie, to na inne uciechy trwoniłam.
Na te większe i te mniejsze.
Te smutniejsze i te bardzo radosne.


Te, które składają się na naszą codzienność.

Huśtawka w górę ... huśtawka w dół ...




Ta data jest dla mnie magiczna.

Magiczna ... bo rozpoczęła rok temu coś, czego początkiem stało się zakończenie pewnego etapu w moim życiu.
Co trwa, i nikt z nas nie wie, kiedy i jak się zakończy ... .


I chociaż nie mam w tej chwili "w szufladzie" ani słowa ciągu dalszego, to myślę, nie! - to wiem, że ciąg dalszy ... będzie uśmiech
Dziś chciałam powiedzieć "A", bo jutro ... pewnie musiałoby poczekać, aż kiedyś czas zatoczy kolejne koło ...



andzia73 (offline)

Post #2

21-06-2013 - 21:39:23

Gdańsk 

sasky zdrówka życzedrink.gif..no i czekam na ten dalszy ciągbuziak




Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 459
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018