Biopsja gruboigłowa

Wysłane przez Amazonki.net 

Kathea (offline)

Post #1

09-07-2018 - 16:55:52

 

Dzisiaj miałam biopsję gruboigłową. Nic nie bolało. Po były lekkie zawroty głowy po znieczuleniu, ale po godzinie przeszły. Teraz czekam na wynik.

Krynia58 (offline)

Post #2

09-07-2018 - 22:03:30

Warszawa 

Kathea, czekam razem z Tobą i trzymam kciuki za wynik ok







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

renatar (offline)

Post #3

10-07-2018 - 07:25:12

sieradz 

Kathea współczuję czekania i życzę dobrego i szybkiego wyniku.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Kathea (offline)

Post #4

11-07-2018 - 09:06:05

 

Krynia58, renatar, dziękuję. Miałam wczoraj pisać że na spokojnie czekam na wyniki, ale jak się w nocy obudziłam to przez godzinę ryczałam. Z jednej strony lekarka uspokajała że to rutynowe badanie, zmiana jest BIRADS 4a, i bardzo małe ryzyko. Ale wiem że na forum były dziewczyny z BIRADS 4a i jednak zmiana okazała się złośliwa.

marzusia (offline)

Post #5

11-07-2018 - 11:19:16

Cieszyn 

A kiedy będziesz miała wynik? Może lekarz rodzinny dałby jakieś środki przeciwlękowe i uspokajające



Kathea (offline)

Post #6

11-07-2018 - 11:21:54

 

Mam dzwonić za dwa tygodnie i pytać się czy już są.
Moja rodzinna ma urlop a do innego lekarza nie mam ochoty iść, muszę sobie jakoś poradzić.

Ania11975 (offline)

Post #7

11-07-2018 - 12:00:19

Kraków 

Dzisiaj miałam gruboigłową. Nie było tak źle, bardziej powiedziałabym w kategorii dyskomfortu niż bólu. Narazie jest ok, troszkę tylko pobolewa i ciągnie.
Za jakieś dwa tygodnie ma być wynik. Trzymam się wersji, że nic złego nie wyjdzie. Trochę męczy trzymanie tego w sobie, ale póki nic nie wiadomo, nic nie mówię. Nie chcę na zapas martwić rodziców, zwłaszcza że mama miała, dwa razy złośliwy, za drugim usunięta pierś cała plus chyba 11 węzłów...

No nic, czekam



marzusia (offline)

Post #8

12-07-2018 - 10:43:17

Cieszyn 

A czy miałaś kiedyś badanie genetyczne, bo skoro mama byla chora istnieje obawa, ze może występować mutacja



IRENKA52 (offline)

Post #9

12-07-2018 - 11:18:43

Śląsk 

Hej ja dostałam cienką igłą wyszło carcinoma zaraz potem zarobiłam grubą igłą najprawdopodobniej wyciągnął mi gada tą grubo igłową bo po mastektomii wyszło że tylko DCIS .To moja teoria ponieważ miałam mikro przerzut w wartowniku mój pan doktor twierdzi że DCIS G3 może dać przerzut .Sam zabieg ok nic nie bolało tylko potem miałam siwą pierś przez jakieś dwa tyg.POZDRAWIAM nie ma się czego lękać!!sam zabieg to pestka.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-07-2018 - 11:22:45 przez IRENKA52.

Ania11975 (offline)

Post #10

12-07-2018 - 11:42:37

Kraków 

Cytuj
marzusia
A czy miałaś kiedyś badanie genetyczne, bo skoro mama byla chora istnieje obawa, ze może występować mutacja
Niet. Kiedyś była o tym mowa, ale skończyło się na tym, że ta wiedza "nic mi nie da", poza potencjalnym stresem, bo nie przesądza, że będę mieć, że będzie taki a nie inny... I na tym stanęło.
U mnie o tyle "zabawnie", że trochę chorób równolegle idzie - m.in. dlatego nie zrobili mi od razu biopsji, tylko po tygodniu - musiałam przestawić leczenie przeciwzakrzepowe.
Dzisiaj, 24h po biopsji, pierś wygląda ok, b.delikatnie odczuwalna, plus jak podnoszę rękę do góry. Ale żadnych siniaków, krwiaków itp - mam nadzieję, że jak teraz tak jest, to już nic nie wylezie (w przeciwieństwie do brzucha, który wygląda jak po ciężkim obiciu, a to dopiero tydzień i jeszcze przynajmniej miesiąc czyli 60 zastrzyków przede mną blee



Kathea (offline)

Post #11

12-07-2018 - 16:38:44

 

Ania, warto zrobić badania genetyczne, choćby z tego względu że wtedy są mniejsze problemy z badaniami. I wiadomo na co trzeba zwrócić szczególną uwagę. Ponieważ może być tak że wystąpi mutacja która nie tylko zwiększa ryzyko raka piersi, ale zwiększa też ryzyko np. raka żołądka czy jelita, a na to już tak nie zwracamy uwagi. Poza tym z potwierdzoną mutacją robisz co rok usg/mammografię piersi na NFZ, bez potwierdzenia albo musisz iść prywatnie albo co kilka lat.
Mi wczoraj wyszedł delikatny siniak, ale to takie lekkie zażółcenie, nic bardzo intensywnego.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-07-2018 - 16:40:09 przez Kathea.

Ania11975 (offline)

Post #12

12-07-2018 - 18:32:06

Kraków 

Kathea hmm przyznam szczerze, że nie patrzyłam wcześniej na to w ten sposób - mam na myśli te mutacje.. dzięki



Ania11975 (offline)

Post #13

13-07-2018 - 08:00:07

Kraków 

Mam pytanie, może trochę głupie, ale ...nie wiem, czy mam jakieś omamy czy coś..
Czy po biopsji gruboigłowej może się zmienić kształt/wielkość/miejsce położenia guza/zmiany? myśli



Agaba190 (offline)

Post #14

13-07-2018 - 08:30:21

k/Warszawy 

Położenie na pewno nie. Guzy nie wędrują". Wielkość i kształt raczej tak. Może zmaleć ( pobrano przecież jakąś jego część) ale może też się powiększyć (jednak to interwencja chirurgiczna i może wystąpić opuchlizna/obrzęk, stwarzające wrażenie powiększenia guza)







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

ishta (offline)

Post #15

11-12-2018 - 20:00:46

Rogoźnik 

Właśnie przed chwilą wróciłam do domu po biopsji gruboigłowej. Spodziewałam się cieńkiej bo takie zalecenia miałam po mammografii, ale onkolog stwierdził, że gruba i tyle. Byłam przerażona, zwłaszcza jak poprosił o skalpel, ale przyznam, że kompletnie nie bolało. Nawet nie wiem kiedy mi igłę wbił. Były 3 strzały a teraz czas oczekiwania.

Pollik (offline)

Post #16

11-12-2018 - 20:10:55

Warszawa 

Ishta, znakomicie że gruboigłowa, mądry doktor. Cienkoiglowa jest niemiarodajna.






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Tomasz. (offline)

Post #17

11-12-2018 - 20:42:59

Pruszków 

Cytuj
Pollik
Ishta, znakomicie że gruboigłowa, mądry doktor. Cienkoiglowa jest niemiarodajna.
Niemiarodajna?? Coś nowego...



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Al_la (offline)

Post #18

11-12-2018 - 21:35:00

k/Warszawy 

Tomaszu, nic nowego.
Przecież wiesz o co Pollikowi chodziło.
Ishta, dobrze, że zrobili Ci gruboigłową, bo będziesz miała od razu wszystkie wyniki.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Pollik (offline)

Post #19

11-12-2018 - 21:47:14

Warszawa 

Tomaszu, poprawię słowo niemiarodajna na niejednoznaczna. Chyba się nie mylę, że wynik dobry z cienkiej igly nie daje pewności braku raka.






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Al_la (offline)

Post #20

11-12-2018 - 22:03:44

k/Warszawy 

Nie mylisz się uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Tomasz. (offline)

Post #21

11-12-2018 - 23:00:24

Pruszków 

Zatem jest miarodajna- pod warunkiem zaaspirowania reprezentatywnego materiału tkankowego. A o to czasem trudno. I potrafi wtedy podać - jest rak/nie ma raka w próbce. Złośliwość i receptory u żony zostały ocenione po operacji- chciała radykalną i przy małym guzie- pozostawiono rozpoznanie do operacji po cienkoigłówce. Ja takiej metody nie popieram- ale taka była- i okazała się miarodajna. Był rak G2 TS=8/8 dla obu steroli. Ki67 nie było oznaczone w tym czasie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

ishta (offline)

Post #22

13-12-2018 - 12:54:36

Rogoźnik 

Mam pytanie, dziś czyli dwa dni po biopsji zauważyłam, że na staniku mam ślad po krwawym wycieku z brodawki. Wcześniej nic takiego nie miało miejsca, więc czy to może być po biopsji?

Vivien (offline)

Post #23

30-12-2018 - 14:20:23

 

Tak Was tu czytam... I nie wiem, czy tylko ja miałam takiego pecha, że bolało jak cholera.wstydniś Pobierali mi próbki z dwóch guzów, oba blisko ściany klatki piersiowej i jak mi przy tych żebrach gmerali, to mało mi serce nie stanęło. W ogóle wszystko się we mnie skurczyło, brzuch tak mi ścisnęło, że nie wiedziałam czy chce mi się... dołem, czy górą... A wstać nie miałam siły, nie mogłam się na nogach utrzymać,bo zrobiło mi się słabo i przez godzinę po zabiegu dochodziłam do siebie na kozetce.
Nie jestem panikarzem i na ból jestem dość odporna, ale to było koszmarne doświadczenie... Może dlatego, że jeden guz byl głęboko, no i (jak powiedziała pani z USG) miałam piersi "gruczołowe i twarde". Teraz, po Tamoxifenie niewiele z nich zostało, więc może teraz bolałoby mniej...
Dla mnie biopsja cienkoigłowa węzła to był pikuś, w porównaniu z tym. A piersi sine były długie tygodnie, do dziś widać, że sińce nie do końca się wchłonęły.

nasturcjaja (offline)

Post #24

04-01-2019 - 21:10:34

Bydgoszcz 

Cytuj
Vivien
... Dla mnie biopsja cienkoigłowa węzła to był pikuś, w porównaniu z tym. A piersi sine były długie tygodnie, do dziś widać, że sińce nie do końca się wchłonęły.

Nie tylko Ty... bardzo podobne "wrażenia" miała moja mama.
Biopsja gruboigłowa, znieczulenie, 4 wkłucia i każde bolesne. Problem z dojściem do normalnego funkcjonowania...
Tabletki przeciwbólowe, opatrunki przez tydzień cały czas, zabandażowane, później tylko gaza+plaster.
Ból przy próbie ruchu ręką, tułowiem i sączenie krwi z ran.
Prawdopodobnie posiadaczki większego biustu mają szansę na bezbolesną niemalże biopsję. ( moja mama rozmiar małe B ).

Każdy inaczej przechodzi, nie ma jednej reguły . Ale każdy ból jest wart efektu = wyniku. thumbs up
Żaden strach nie może powstrzymać nas przed walką o to, co najcenniejsze ... życie !



Informację o raku ( mojej mamy) dostaliśmy na kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia.
Lekarze mówią bardzo niejasno, zagadkowo i wierzę, że tutaj dowiemy się prawdy...
...co nas czeka. Co możemy zrobić, a czego już nie. róże

Zdziwiona71 (offline)

Post #25

04-01-2019 - 21:28:50

Bialystok 

Ja z kolei przy biopsji gruboiglowej wogole nie czułam bólu, i nie miałam potem nawet żadnego siniaczka tak że biopsje wspominam dobrze(ale przed to był strach nie powiem)



Vivien (offline)

Post #26

04-01-2019 - 21:29:01

 

A już myślałam, że jakiegoś wyjatkowego pecha miałam. niezdecydowany
Pytałam koleżankę, która jest 4 lata po mestektomii. Ona miała biopsję mammotomiczną i też ją bardzo bolało, aż się z bólu popłakała.
I nie, żebym chciała straszyć...

Martha 37 (offline)

Post #27

23-06-2019 - 09:54:47

Ulm 

Hej, w piątek miałam biopsję gruboiglowa piersi, wogóle nic nie bolało. Tylko zdziwiło mnie to że na mammografi i pierwszym usg wyszedł jeden guzek i zwapnienia A na zabiegu biopsji okazało się że są trzy nowe z bi rads 4b i że wszystkich trzech zostały pobrane próbki. Dziwi mnie że w ciągu miesiąca od mammografi mogły urosnąć aż nowe dwa i ten pierwszy powiększył się o kilka milimetrów. Trochę się obawiam ale czekam teraz na wynik i mam nadzieję że wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam

Zdziwiona71 (offline)

Post #28

23-06-2019 - 10:11:21

Bialystok 

Martha 37, trzymam kciuki za dobre wynikismiling smiley



Martha 37 (offline)

Post #29

23-06-2019 - 11:41:37

Ulm 

Zdziwiona71, dzięki wielkie. Pani doktor powiedziała, że już w środę będą wyniki i ona do mnie zadzwoni. Więc do środy siedzę jak na szpilkach smutny

Zdziwiona71 (offline)

Post #30

23-06-2019 - 11:58:34

Bialystok 

O to szybciutko będziesz miała wyniki. Bądź dobrej myslipociesza



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 435
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018