Oznaczenie markerów.

Wysłane przez reniula 

Ewciam (offline)

Post #1

09-05-2017 - 10:12:24

 

Cześć dziewczyny,

Jestem tu zupełnie nowa i ze względu na chorobę siostry, postanowiłam napisać na forum. Czy jest nadzieja,że jednak wysoki marker CA 15-3 (norma chyba 30, badanie 230), po 5 letniej przerwie od leczenia raka piersi, może być spowodowany jakims stanem zapalnym? Nie ukrywam. Panicznie się boję o siostrę. Przejrzałam liczne fora, wynik nie napawa optymizmem. Wiem,że siostra będzie miała robione dalsze badania, ale tli się we mnie nadzieja,że wszystko będzie dobrze. Przepraszam,ze zawracam Wam głowę. Musiałam tu napisać. Sciskam Was kochane kobietki mocno i zycze Wam duzo zdrowia.

Tomasz. (offline)

Post #2

09-05-2017 - 11:26:51

Pruszków 

Wykonałbym badanie na marker CEA. Jeśli i on byłby podwyższony to by świadczyło z duzym prawdopodobieństwem o toczącym się procesie nowotworowym i konieczności szukania zmian metastatycznych. W zależności od lokalizacji - odpowiednie leczenie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ewciam (offline)

Post #3

09-05-2017 - 12:38:51

 

Bardzo Panu dziękuję za radę.

erminka89 (offline)

Post #4

22-06-2018 - 18:32:16

 

W ciągu 1.5 wzrósł nam marker o 25. Mama ma przerzuty do wątroby i kości.. jesteśmy w trakcie 16 paklitaxeli czy to kości mogą dawać nie miarodajny wynik ? Bo mówią że jak ma się w kościach to marker jest nie miarodajny. W wątrobie miesiąc temu stabilizacja.

fianiebieska (offline)

Post #5

24-08-2018 - 09:09:29

Warszawa 

Dziś odbieram wynik badania na marker 15-3. Robiłam to badanie pierwszy raz i już mi słaboooo....



fianiebieska opowiada

Al_la (offline)

Post #6

24-08-2018 - 09:41:43

k/Warszawy 

Jeśli robiłaś pierwszy raz to się nie zamartwiaj. Może być słabo, kiedy da się porównać z poprzednim wynikiem i jest spory wzrost uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

fianiebieska (offline)

Post #7

24-08-2018 - 09:47:10

Warszawa 

Niby wiem że to niemiarodajne ale stresik jest. Dam znać uśmiech



fianiebieska opowiada

Krynia58 (offline)

Post #8

24-08-2018 - 09:51:53

Warszawa 

Stresik to już przy każdym chyba badaniu będzie z nami smiling smiley
To czekamy na wieści o wyniku.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Pollik (offline)

Post #9

24-08-2018 - 11:14:26

Warszawa 

Oba kciuki mocno zaciśnięte




Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen[/small]

fianiebieska (offline)

Post #10

24-08-2018 - 13:09:27

Warszawa 

Juhuuuu!!! Wynik 9! rotfl



fianiebieska opowiada

Pollik (offline)

Post #11

24-08-2018 - 13:13:51

Warszawa 

Oooo gratulacje!!!!!
To świętujesz w weekend jak sądzędrink.gif




Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen[/small]

Krynia58 (offline)

Post #12

24-08-2018 - 13:18:38

Warszawa 

Juhuuuu!!! duży uśmiech







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Al_la (offline)

Post #13

24-08-2018 - 13:29:48

k/Warszawy 

brawo





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

fianiebieska (offline)

Post #14

24-08-2018 - 14:30:31

Warszawa 

Cytuj
Pollik
Oooo gratulacje!!!!!
To świętujesz w weekend jak sądzędrink.gif

Piwkiem bezalko winking smileychichot



fianiebieska opowiada

mgiełka (offline)

Post #15

24-08-2018 - 21:21:58

Radom 

Super, Fia! duży uśmiech






Z amazonki.net od 2006 roku.

BognaK (offline)

Post #16

01-10-2018 - 16:54:35

 

Mi nikt nie powiedział o badaniu markerów jestem po operacji oczedzajacej 28.06 i teraz po 3 iej Ac powiedzie proszę co mam zrobić pewnie prywatnie bo jak widać lekarze maja to w nosie

mgiełka (offline)

Post #17

01-10-2018 - 17:21:29

Radom 

Marker raka piersi jest uważany za mało miarodajny. Ja miałam robiony go jeden raz, w trakcie diagnozowania - wykazał że raka nie ma, a rak był.

Natomiast jak byłam teraz pod koniec lata u ginekologa, to ten na moją informację że byłam niedawno u onkologa na kontroli (dopytywał o badanie piersi), zapytał czy onkolog dał mi skierowanie na marker jajnika i że teraz jest zalecenie by takie skierowania dawać. Nie wiem, czy wszystkim amazonkom, czy tym hormonozależnym - ja byłam hormonozależna.
Przy wizycie u onkologa możesz o to zapytać, ale prywatnie, na wyryw, bym nie robiła. Teraz jesteś w trakcie leczenia i leki działają na cały organizm.






Z amazonki.net od 2006 roku.

Al_la (offline)

Post #18

01-10-2018 - 18:55:35

k/Warszawy 

Marker raka jajnika jest miarodajny, raka piersi nie.
Bogna, szkoda kasy na prywatne badanie. Nic ciekawego z wyniku się nie dowiesz, tym bardziej, że nie wiesz jaki miałaś wynik przed operacją.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

BognaK (offline)

Post #19

01-10-2018 - 19:01:50

 

Wielkie Dzięki Dziewczynysmiling smiley te nutridrinki i tak mnie już kosztują a chce dokończyć leczenie - radioterapię w Wawie bo u mnie parzą więc hotel też mnie wypłucze i sam pobyt

Aga Ole (offline)

Post #20

07-11-2018 - 09:20:33

Poznań 

Miłe Panie, czy ktoś orientuje się jak często, po teoretycznie skończonym leczeniu, należy wykonywać badania markerów nowotworowych? Co miesiąc, kilka miesięcy, rok? No nie, rok nerwowo nie wytrzymam.....



Rak piersi lewej, z przerzutami do kości. Wykryty w marcu 2018, hormonozależny. Ostatnia, 6ta chemia 29.08.18. Obecnie w leczeniu Letrozole

Aga Ole (offline)

Post #21

07-11-2018 - 09:22:26

Poznań 

Aaaaa, jeszcze chciałam się pochwalić. Ostatnie badanie markerów CA 15-3 wynik 28,5, Czyli w normie!!!! Tak strasznie się ciszę! Zaczynałam z 312



Rak piersi lewej, z przerzutami do kości. Wykryty w marcu 2018, hormonozależny. Ostatnia, 6ta chemia 29.08.18. Obecnie w leczeniu Letrozole

renatar (offline)

Post #22

07-11-2018 - 09:30:54

sieradz 

Aga to wspaniale, bo widać że leczenia działa.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Aga Ole (offline)

Post #23

07-11-2018 - 09:34:35

Poznań 

Tak, działa, jestem dobrej myśli. Nawet włosy zaczynają odrastać... Pozdrawiam



Rak piersi lewej, z przerzutami do kości. Wykryty w marcu 2018, hormonozależny. Ostatnia, 6ta chemia 29.08.18. Obecnie w leczeniu Letrozole

Tomasz. (offline)

Post #24

07-11-2018 - 10:20:41

Pruszków 

Czy w związku z metastazą do kośćca lekarze nie planują podania kwasu zolendronowego?



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Aga Ole (offline)

Post #25

09-11-2018 - 03:18:56

Poznań 

Brałam kilka wlewów ale po chemii wszystkiego żyły odmówły współpracy i teraz biorę Bonefos



Rak piersi lewej, z przerzutami do kości. Wykryty w marcu 2018, hormonozależny. Ostatnia, 6ta chemia 29.08.18. Obecnie w leczeniu Letrozole

Aga Ole (offline)

Post #26

09-11-2018 - 03:20:32

Poznań 

I omówię pytanie, jak często należy robić badania markerów nowotworowych?



Rak piersi lewej, z przerzutami do kości. Wykryty w marcu 2018, hormonozależny. Ostatnia, 6ta chemia 29.08.18. Obecnie w leczeniu Letrozole

Aga Ole (offline)

Post #27

09-11-2018 - 03:21:14

Poznań 

Przepraszam, miało być ponowię pytanie



Rak piersi lewej, z przerzutami do kości. Wykryty w marcu 2018, hormonozależny. Ostatnia, 6ta chemia 29.08.18. Obecnie w leczeniu Letrozole

kasia363 (offline)

Post #28

03-06-2019 - 19:36:35

Łódź-okolice 

Witam. Jestem 5.5 roku po wykryciu gada. Hormonozależny G3. Obecnie cały czas na Nolvadex. Wcześniej 2 lata Lucrin. Rok temu usunięta tarczyca z powodu guzków i hashimoto. Biorę też letrox. Miesiączka mi wróciła 2 lata temu. Od tamtej pory mam nieregularne cykle. Jesienią ubiegłego roku podczas rutynowych badań wykryto torbiel na jajniku. Marker CA125 wynosił 54, natomiast po miesiączce torbieli nie było a marker wyniósł 30. Norma to 35. W styczniu powtórka i marker 30, a dzisiaj odebrałam wynik i wniósł 33,4. Usg dołu czysto, w piersi torbiel. Onka kazała powtórzyć po 3 miesiącach. Czy ktoś miał podobnie? Martwię się i już mam wizję przerzutu do wątroby.



Al_la (offline)

Post #29

03-06-2019 - 23:01:58

k/Warszawy 

A dlaczego masz wizję przerzutu do wątroby? Pojawiły się jakieś dolegliwości wątrobowe?
Marker CA125 to marker jajnikowy, a nie piersiowy. Takie odchylenia są normalne.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

paskuda (offline)

Post #30

15-01-2020 - 15:36:31

 

brak badań(Kraków- kliniki) przez prawie 3 lata po radio, w listopadzie źłe wyniki usg wątroby i scyntygrafii kości, brak dalszych badań, propozycja rybocyklibu. Przeniosłam sie do Gliwic, czekam na pilny pet a w badanich krwi CA 15-3 poszybował w Himalaje
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 471
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022