Węzeł chłonny w tk

Wysłane przez monika.ada 

monika.ada (offline)

Post #1

28-08-2018 - 12:31:58

 

Witam
Jestem dwa lata po masektomi wezly były czyste, obecnie na tamoksyfenie
Ostatnio dostałam wysypka czerwone krostki plaski4 na całym ciele. Zlecono usg watroby. Tam podejrzana zmiana, zlecone tk
W tk wątroba w porządku, natomiast wychodzi w tkance podskórnej prawej części klatki piersiowej w segmencie 6 okolicy miedzyzebrowej widoczny wezel chłonny o sr 9 mm do weryfikacji biopsja.
Czy to przerzut?

Al_la (offline)

Post #2

28-08-2018 - 12:38:39

k/Warszawy 

Będzie wiadomo, czy o przerzut, kiedy dostaniesz wynik biopsji.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

monika.ada (offline)

Post #3

28-08-2018 - 12:52:48

 

Taka odpowiedź nie jest pomocna, A wręcz niepotrzebna.
To wiem. I liczę tu na odpowiedź osób z podobnymi doświadczeniami wynikami.
Na sama biopsje muszę czekać 2 tyg A co mówiąc o wyniku.

Al_la (offline)

Post #4

28-08-2018 - 12:59:47

k/Warszawy 

Pewnie też wiesz, że doświadczenia osób z podobnymi, a nawet takimi samymi wynikami mogą być różne.
Ja miałam podejrzany węzeł chłonny (USG wskazywało na patologię) i nie było w nim przerzutu. Inne osoby z takimi samymi węzłami mają przerzut. Lepiej więc poczekać na wynik, choć wiem, że to trudne.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Pollik (offline)

Post #5

28-08-2018 - 13:08:44

Warszawa 

Monia, oczekujesz że ktoś ci tu odpowie tak albo nie na tak zadane pytanie? To byłaby ogromna nieodpowiedzialność odpowiadającej osoby. W czym mogą być pomocne odpowiedzi kilku dziewczyn jedne z przerzutami inne bez, będziesz się zastanawiała który przypadek obstawić? Chyba dodatkowo w taki sposób podkarmiasz strach, może być dwojako, niekoniecznie przerzut, nawet jeśli byłabyś prawie pewna. Jest ktoś na forum, po operacji mocno obciążony rodzinnie kto diagnozował zmianę i czekała w rozpaczy spodziewając się najgorzego, bo tak wygladało. Biosja okazała się dobra - to było NIC WAŻNEGO. Nikt nic nie poradzi na czekanie, nie zamartwiaj się
Pozdrawiam cię serdeczniepociesza






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 356
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018